ROP w Kępnie bez tajemnic: czym jest rozszerzona odpowiedzialność producentów i dlaczego to nie podatek

ROP w Kępnie bez tajemnic: czym jest rozszerzona odpowiedzialność producentów i dlaczego to nie podatek

Publikacja: 27.07.2026, 10:20
Aktualizacja: 27.07.2026, 14:15

Od wielu miesięcy trwa dyskusja o projekcie ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych, który ma wprowadzić w Polsce rozszerzoną odpowiedzialność producenta (ROP). Choć rozwiązanie działa już w większości krajów Unii Europejskiej, wciąż budzi emocje. Jedni chwalą je za bardziej sprawiedliwy podział kosztów systemu odpadów, inni – głównie część organizacji biznesowych – nazywają nowym podatkiem. Sprawdzamy, na czym polega ROP i co może zmienić w domowych budżetach mieszkańców Kępna.

Jak działa obecny system opłat i gdzie tkwi problem

W Polsce ciężar finansowania gospodarowania odpadami komunalnymi spoczywa przede wszystkim na mieszkańcach gmin. W 2023 roku samorządy zebrały z opłat za odbiór odpadów 12,65 mld zł [1]. Stosowane metody naliczania – od osoby, od gospodarstwa, od zużycia wody czy metrażu – mają jedną wspólną cechę: nie uwzględniają faktycznej ilości śmieci, jakie wytwarza dane gospodarstwo domowe. W praktyce przeciętna opłata sięga około 30 zł miesięcznie na osobę.

Czym jest rozszerzona odpowiedzialność producenta i dlaczego ROP to nie nowy podatek?
Źródło zdjęcia: Miasto i Gmina Kępno / kepno.pl

System powszechnych opłat, wprowadzany ponad dekadę temu, miał dwa kluczowe cele: objąć wszystkich mieszkańców jednolitym systemem oraz ograniczyć zjawisko wyrzucania odpadów „poza systemem”. To się udało – dziś każdy jest w nim ujęty i musi płacić. Ma to jednak ważną konsekwencję: skoro wysokość rachunku nie zależy od ilości odpadów, brakuje zachęty, by tych odpadów produkować mniej.

Widać to na prostym przykładzie. Rodzina, która pije wodę z kranu, robi zakupy do wielorazowych toreb i wybiera produkty pakowane w papier lub na wagę, generuje znacznie mniej śmieci niż ta, która regularnie kupuje soki w kartonach i żywność w trudnych do recyklingu opakowaniach z marketu. Mimo to w systemie gminnym obie zapłacą tyle samo.

Podobny brak motywacji dotyczy producentów. Przy niskich kosztach tworzyw i silnym nacisku marketingu łatwo sięgać po zbędne lub wielomateriałowe opakowania, które trudno przetworzyć. Efekt? Na rynku pełno jest produktów „owiniętych” bardziej, niż to konieczne.

Na czym polega ROP i co zmienia w praktyce

Rozszerzona odpowiedzialność producenta wynika z unijnych regulacji – Dyrektywy 2008/98/WE oraz Rozporządzenia (UE) 2025/40 w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych. Ich sens jest prosty: projektuj tak, by powstawało mniej odpadów, a to, co powstaje, dało się łatwo zebrać i przetworzyć. Premiowane mają być rozwiązania wielokrotnego użytku – butelki zwrotne, systemy refill, ograniczanie wagi i objętości opakowań.

Polski projekt zakłada wdrożenie zasady „zanieczyszczający płaci” przez tzw. opłatę produktową. Jej wysokość ma zależeć od rodzaju i „ekologiczności” opakowania. To nie jest nowa idea – już obecne przepisy nakładają na producentów obowiązek projektowania lżejszych, minimalistycznych i nadających się do recyklingu opakowań. Różnica polega na tym, że ROP dodaje realny mechanizm finansowy, który wzmacnia te obowiązki. A finanse, jak wiemy, działają skuteczniej niż apele.

Dlaczego ROP to nie podatek

Najczęściej powtarzany zarzut brzmi: „to nowy podatek”. Tymczasem opłata produktowa w ROP ma zasilać konkretny cel – system zbiórki i recyklingu odpadów opakowaniowych – i w ten sposób odciążyć mieszkańców, którzy dziś finansują go niemal w całości. To przesunięcie części kosztów z użytkowników końcowych na producentów, którzy decydują o tym, w co i jak pakowane są towary.

Pojawia się też obawa, że firmy „przerzucą” opłatę na klientów, podbijając ceny i inflację. Nawet jednak gdyby część kosztu trafiła w cenę produktu, mówimy o niewielkich kwotach: maksymalna stawka to 4,5 zł za kilogram opakowania, czyli przy opakowaniach ważących dziesiątki gramów – dodatkowe grosze. W praktyce oznacza to, że gospodarstwa domowe generujące więcej odpadów dołożą miesięcznie kilka złotych więcej niż te, które ograniczają opakowania. System staje się więc bardziej sprawiedliwy – płaci ten, kto bardziej obciąża gospodarkę odpadami.

Co to oznacza dla mieszkańców Kępna

Jeśli projekt ROP wejdzie w życie, środki z opłaty produktowej mają wspierać lokalny system gospodarki odpadami. Dla gmin to szansa, by zahamować wzrost kosztów funkcjonowania całego mechanizmu – od selektywnej zbiórki po recykling – a dla mieszkańców możliwość ograniczenia presji na podwyżki opłat komunalnych w kolejnych latach.

W wymiarze codziennym zmiana może przełożyć się na bardziej przyjazne środowisku wybory w sklepach. Lżejsze, jednorodne i zwrotne opakowania będą dla producentów po prostu tańsze w systemie ROP, więc z czasem powinny stawać się standardem. To dobra wiadomość dla osób, które już dziś starają się ograniczać ilość śmieci w domu – ich nawyki będą wspierane mechanizmem finansowym, a nie tylko deklaracjami.

Najważniejsze liczby i zasady w pigułce

InformacjaSzczegóły
Cel ROPZmniejszenie ilości odpadów, łatwiejszy recykling, finansowanie systemu zbiórki i przetwarzania
Kto płaciProducenci wprowadzający produkty w opakowaniach (opłata produktowa zależna od „ekologiczności” opakowania)
Maksymalna stawka4,5 zł za kilogram opakowania
Obecne koszty mieszkańcówW 2023 r. samorządy zebrały 12,65 mld zł z opłat za odbiór odpadów; przeciętnie ok. 30 zł miesięcznie na osobę
Wpływ na rachunkiROP ma przenieść część kosztów z mieszkańców na producentów; dla konsumentów możliwe groszowe dopłaty w cenie produktów

Co dalej z ustawą

Mimo długich prac, projekt ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych nie trafił jeszcze do parlamentu. W przestrzeni publicznej narosło wokół niego sporo mitów, ale sedno zmian pozostaje niezmienne: powiązać koszty odpadów z tymi, którzy je wytwarzają i projektują, a nie wyłącznie z mieszkańcami gmin.

Dla Kępna oznacza to, że w perspektywie kilku lat możliwe jest bardziej przewidywalne finansowanie systemu odpadów, większe wsparcie dla selektywnej zbiórki i lepsze wyniki recyklingu. Z perspektywy mieszkańców kluczowe jest to, że ROP nie jest nowym podatkiem, lecz mechanizmem, który porządkuje odpowiedzialność – środowiskową i finansową – za opakowania, z których wszyscy korzystamy.

Źródło: kepno.pl/

Charakter publikowanych treści

Treści publikowane w serwisie centralapoznan.pl mają charakter informacyjny, lokalny i publicystyczny. Dokładamy starań, aby publikowane informacje były aktualne i rzetelne, jednak niektóre dane mogą ulec zmianie po publikacji, w szczególności informacje dotyczące przepisów prawa, opłat, terminów, wydarzeń, komunikacji, godzin otwarcia, decyzji urzędowych oraz ofert podmiotów zewnętrznych.

Serwis nie zastępuje indywidualnej porady prawnej, podatkowej, medycznej, finansowej ani urzędowej. Przed podjęciem decyzji na podstawie publikowanych treści zalecamy weryfikację informacji w źródłach pierwotnych, u organizatora wydarzenia, właściwego urzędu, instytucji lub specjalisty.