W hali MTP nr 1A od 18 lipca można zobaczyć jedną z ważniejszych wystaw poświęconych Zdzisławowi Beksińskiemu w ostatnich latach. Kuratorzy przygotowali ekspozycję rozłożoną na ponad tysiąc metrów kwadratowych, która prezentuje prace z różnych okresów życia artysty: od fotografii, przez rysunek, aż po znane, późne obrazy. To propozycja zarówno dla osób dobrze znających dorobek Beksińskiego, jak i dla tych, którzy dopiero chcą go poznać.
Co zobaczymy na wystawie
Organizatorzy udostępnili bogaty wybór dzieł: w sumie 76 obrazów, 30 fotografii i 13 rysunków. Zebrane prace mają charakter przekrojowy — odwzorowują zarówno początki artystycznej drogi Beksińskiego, jak i jego dojrzałą twórczość, której symbolem są często surrealistyczne, niepokojące kompozycje.

Dodatkowym atutem ekspozycji są dzieła pochodzące z prywatnych kolekcji — 20 prac, które rzadko opuszczają zbiory prywatne, zostało specjalnie wypożyczonych na tę prezentację. Dzięki temu zwiedzający mają szansę zobaczyć prace, które zwykle nie trafiają do muzeów.
Format wystawy i praktyczne informacje
Wystawa odbywa się w przestrzeni targowej przystosowanej do ekspozycji sztuki i jest otwarta siedem dni w tygodniu, tak by umożliwić odwiedziny niezależnie od codziennych zobowiązań. Godziny zwiedzania zmieniają się w zależności od miesiąca: w lipcu i sierpniu placówka jest czynna od 10:00 do 20:00, a we wrześniu i październiku od 11:00 do 19:00.
Miejsce: Międzynarodowe Targi Poznańskie (MTP), Hala nr 1A, ul. Głogowska 18. Bilety oraz szczegółowe informacje o wystawie dostępne są na oficjalnej stronie organizatora.
| Informacja | Szczegóły |
|---|---|
| Data | 18 lipca–18 października 2026 |
| Miejsce | Międzynarodowe Targi Poznańskie (MTP), Hala nr 1A, ul. Głogowska 18 |
| Dla kogo | Miłośnicy sztuki, fani Beksińskiego, osoby zainteresowane surrealizmem i ekspresjonizmem |
| Godziny otwarcia | lipiec–sierpień: 10:00–20:00; wrzesień–październik: 11:00–19:00 |
| Skala ekspozycji | ponad 1000 m²; 76 obrazów, 30 fotografii, 13 rysunków, 20 prac z kolekcji prywatnych |
Dlaczego warto wybrać się na wystawę
Wystawa daje możliwość zobaczenia różnorodnych technik, które Beksiński wykorzystywał w swojej twórczości. Fotografie przypominają, że artysta zaczynał od zdjęć, które już w latach 50. i 60. pokazywały jego zainteresowanie formą i kompozycją. Rysunki z kolei odsłaniają proces powstawania wielu późniejszych motywów, a obrazy — znane z reprodukcji — można tu obejrzeć z bliska, dostrzegając fakturę i szczegóły warsztatowe niedostępne na ekranie.
Dla widza to również okazja do konfrontacji z emocjonalną siłą prac Beksińskiego. Kuratorzy podkreślają, że wystawa ma charakter intymnej podróży po wyobraźni artysty i ma skłaniać do osobistych odczuć, zamiast sztywnych interpretacji. W słowach dyrektor Muzeum Sztuki Fantastycznej w Warszawie, Magdaleny Jaworskiej, celem było pokazanie szerokiego spektrum twórczości — od technicznych początków po oszczędne, lecz silnie oddziałujące kompozycje.
Konsekwencje dla lokalnej publiczności i odwiedzających
Dla mieszkańców Poznania to jedna z większych wystaw organizowanych w mieście w tym sezonie kulturalnym. Ekspozycja w MTP może przyciągnąć zarówno poznaniaków, jak i osoby z regionu zainteresowane sztuką współczesną. Dzięki szerokim godzinom otwarcia i całotygodniowej dostępności, łatwiej będzie dopasować wizytę do planu dnia — wieczorne terminy w weekendy i w środku lata mogą zainteresować osoby pracujące lub studiujące.
Osoby planujące wizytę powinny sprawdzić informacje o biletach na stronie organizatora — liczba miejsc i zasady zwiedzania mogą być regulowane, zwłaszcza w godzinach szczytu wystawienniczego. Warto też pamiętać, że część prac pochodzi z prywatnych kolekcji i rzadko są one pokazywane publicznie, więc ekspozycja daje niepowtarzalną możliwość zobaczenia tych obiektów na żywo.
Ekspozycja została przygotowana we współpracy Muzeum Sztuki Fantastycznej w Warszawie oraz Muzeum Historycznego w Sanoku, co zapewnia merytoryczne podstawy i dostęp do istotnych materiałów z archiwów artysty. Powrót prac Beksińskiego do Poznania ma dodatkowy walor historyczny: w 1957 roku to właśnie w Poznaniu artysta po raz pierwszy pokazał swoje fotografie na wystawie "Krok w nowoczesność" — obecna ekspozycja w pewnym sensie zamyka pętlę i przypomina o początkach jego działalności artystycznej.
Wystawa "Beksiński w Poznaniu" powinna zainteresować zarówno stałych bywalców muzeów, jak i młodsze pokolenie, które może szukać mocniejszych, bardziej bezkompromisowych doświadczeń estetycznych. Długotrwała prezentacja (trzy miesiące) daje czas na spokojne zaplanowanie wizyty i ponowne odwiedziny dla tych, którzy będą chcieli przeanalizować prace dokładniej.
Źródło: poznan.pl/



