Robbie Williams, Twenty One Pilots i Gorillaz byli głównymi gwiazdami drugiej edycji BitterSweet Festival na Cytadeli w Poznaniu. Trzydniowe wydarzenie, organizowane od 13 do 15 sierpnia, wypełniło około 50 koncertów na trzech głównych scenach oraz mniejszych estradach, a także sety DJ-skie, dyskusje i działania partnerów festiwalu.
Według relacji opublikowanej przez Miejski Informator Multimedialny, w wydarzeniu uczestniczyło około 40 tysięcy osób. Podczas swojego występu Robbie Williams mówił natomiast o 50 tysiącach zgromadzonych. Skala imprezy potwierdziła ambicje organizatorów, ale jednocześnie uwidoczniła problemy związane z organizacją tak dużego festiwalu w przestrzeni Cytadeli.

Trzy mocne koncerty na głównej scenie
Występ Gorillaz połączył koncertową energię zespołu z charakterystyczną warstwą wizualną znaną z jego animowanego wizerunku. Wśród wykonanych utworów znalazły się m.in. „The Happy Dicator”, „Last Living Souls”, „Rhinestone Eyes”, „Feel Good Inc.” i „Clint Eastwood”. Gościnnie w „Feel Good Inc.” pojawił się Posdnuos z De La Soul, a w „The God Of Lying” z zespołem wystąpił Joe Talbot z Idles.
Duże wrażenie zrobił również koncert Twenty One Pilots. Josh Dun zagrał na perkusji na kilkunastometrowej platformie, a Tyler Joseph wykonał część utworów z platformy podtrzymywanej przez publiczność. W relacji szczególnie podkreślono intensywny kontakt amerykańskiego duetu z festiwalowym tłumem.
Ostatniego dnia na scenie pojawił się Robbie Williams, ubrany w zieloną koszulkę Warty Poznań. Artysta wykonywał swoje największe przeboje, w tym „Angels”, „Feel” i „Rock DJ”, a także covery „Ace of Spades”, „Another One Bites the Dust” oraz „YMCA”. Jednym z szeroko komentowanych momentów występu było wykonanie przez Williamsa „She's the One” podczas wideorozmowy z matką jednej z fanek.
Program festiwalu obejmował też koncerty m.in. Ciary, Jessie J, Ashnikko, Toma Odella, Rity Ory, Mroza, Okiego, Sobla i Tommy'ego Casha. Finałem był projekt „BITTER Chopin, SWEET Chopin”, w którym Bassa Astrala wystąpił z muzykami Filharmonii Poznańskiej i Zitong Wang.
Tłok, kolejki i trudne przejścia między scenami
Najważniejsze uwagi organizacyjne dotyczyły poruszania się po terenie Cytadeli. Przy dużym zagęszczeniu uczestników przejście pomiędzy scenami mogło zajmować kilkanaście minut, co utrudniało obejrzenie następujących po sobie koncertów. Zwrócono też uwagę na niewystarczający nadzór nad osobami zatrzymującymi się w przejściach i na schodach, mimo zastosowania ruchu jednokierunkowego oraz komunikatów dla publiczności.
W relacji wskazano ponadto na długie kolejki do festiwalowych toalet i punktów z wodą. Problemem miały być także dźwięki dobiegające z „Strefy Jelenia” marki Jägermeister, które dla części osób przebywających dalej od scen utrudniały odbiór koncertów. Krytycznie oceniono również wyłożone płytami podejście pod górę, po którym uczestnicy obawiali się poślizgnięcia.
Autor materiału zwrócił uwagę, że zniżkowe bilety dla dzieci i osób po 60. roku życia sprzyjają uczestnictwu różnych pokoleń. Jednocześnie jako możliwe udogodnienie wskazał niewielką strefę odpoczynku dla seniorów, którzy między koncertami potrzebowaliby miejsca do siedzenia.
Spór o Cytadelę jako miejsce festiwalu
Jeszcze przed rozpoczęciem koncertów aktywiści ze Strony Czynnej protestowali przeciwko organizowaniu festiwalu na Cytadeli. Wskazywali na szkody dla przyrody po ubiegłorocznej edycji, lokalizację toalet w pobliżu grobów oraz hałas trwający przez trzy noce. W internecie pojawiły się też nagrania przedstawiające szarpaninę aktywistów z ochroną i inne incydenty.
Zwolennicy organizacji wydarzenia w tym miejscu podnosili z kolei znaczenie festiwalu dla poznańskiej branży hotelarskiej i gastronomicznej oraz promocji miasta. W opublikowanej relacji podkreślono jednak, że rozmiar BitterSweet Festival ponownie stawia pytanie, czy Cytadela jest odpowiednią przestrzenią dla wielodniowej imprezy o międzynarodowej skali.
Pod względem artystycznym tegoroczna odsłona BitterSweet Festival została oceniona jako udana. Poznań zyskał wydarzenie o wyrazistej identyfikacji i szerokim programie, lecz doświadczenia uczestników pokazują, że przy kolejnych edycjach kluczowe będą kwestie przepustowości terenu, komfortu publiczności i ochrony parkowej przestrzeni Cytadeli.
Źródło: poznan.pl/



