Konferencja „Dlaczego Poznań nie jest jeszcze filmowym miastem?” odbyła się 28 kwietnia w Starym Browarze. Jej organizatorzy z Estrady Poznańskiej i Poznań Film Commission przedstawili badania, które znalazły się w raporcie Potencjał rozwoju branży filmowej w Poznaniu: diagnoza i rekomendacje. Dokument ma być podstawą do rozmów o tym, jak wzmocnić lokalny rynek filmowy, przyciągnąć twórców oraz stworzyć warunki do długofalowego rozwoju sektora.
Główne wnioski z raportu i konferencji
Autorki i autorzy raportu podkreślają, że Poznań dysponuje infrastrukturą i specjalistami (montaż, kolor grading, operatorzy, oświetleniowcy), ale brakuje skonsolidowanego, rozpoznawalnego środowiska filmowego. Jednym z najczęściej wymienianych problemów jest brak szkoły filmowej, co oznacza, że młodzi ludzie muszą wyjeżdżać do Łodzi, Katowic czy Warszawy, by zdobywać wyższe kwalifikacje i nawiązywać pierwsze trwałe kontakty zawodowe.

W rozmowie dla raportu Joanna Piotrkowiak, zastępczyni dyrektorki Estrady Poznańskiej ds. Filmu, zaznacza, że rozwój branży wymaga nie tylko działań instytucji miejskich, lecz także wspólnego głosu lokalnego środowiska filmowego. Bez niego trudno będzie stworzyć trwałe mechanizmy wsparcia i animacji życia branżowego.
Co działa i co trzeba usprawnić
Poznań Film Commission (PFC) już prowadzi kilka istotnych działań: kataloguje lokalizacje, utrzymuje bazę specjalistów oraz pomaga producentom w kontaktach z urzędami takimi jak Zarząd Dróg Miejskich, Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych czy Zarząd Zieleni Miejskiej. Jednak organizacja koncentrowała się do tej pory głównie na prezentacji lokacji i weryfikacji ich dostępności. Raport wskazuje, że potrzebne jest rozszerzenie kompetencji oraz unowocześnienie procedur związanych z uzyskiwaniem pozwoleń.
Organizatorzy zastrzegają realistycznie, że nie wszystkie formalności da się przyspieszyć do kilku dni — takie oczekiwania bywają nierealne — ale można pracować nad optymalizacją działań, lepszą koordynacją i powoływaniem pośredników, np. menadżerów lokacji, którzy odciążyliby instytucje miejskie i przyspieszyliby komunikację z ekipami filmowymi.
Potrzeba inwestycji w kapitał ludzki i sieciowanie
Raport oraz uczestnicy konferencji podkreślają, że sektor wymaga inwestycji w rozwój kompetencji: szkolenia, warsztaty, programy wymiany doświadczeń i staże. Joanna Piotrkowiak wskazuje na konieczność budowania relacji międzynarodowych oraz wymiany zawodowej, co ma szansę stworzyć nowe możliwości zarówno dla młodych twórców, jak i doświadczonych profesjonalistów.
Jako przykład dobrych praktyk wymieniono udział Estrady Poznańskiej w programie Europa Cinemas i doświadczenia z Kina Muza, gdzie regularne międzynarodowe spotkania przynosiły inspiracje i gotowe pomysły adaptowalne na lokalnym rynku filmowym. Sieciowanie i otwartość na wzajemne korzystanie z doświadczeń są postrzegane jako jedna z prostszych, ale skutecznych dróg rozwoju.
Festiwale jako platformy rozwoju
Estrada Poznańska jest producentem dwóch ważnych wydarzeń filmowych: festiwalu Animator i British Film Festival. W ramach Animatora planowane jest rozwinięcie sekcji industry, która ma zaprosić do dyskusji twórców animacji i poruszyć tematy praktyczne, takie jak wpływ narzędzi AI na proces twórczy. Jako wydarzenie towarzyszące odbędzie się także warsztat poświęcony „green filmingowi” — czyli praktykom ekologicznym na planie, które stają się coraz ważniejsze w kontekście europejskiego podejścia do finansowania i produkcji filmowej.
Przy British Film Festivalu pojawia się z kolei ambicja utworzenia polsko‑brytyjskiego hubu współpracy, który ułatwiłby podnoszenie kwalifikacji, wymianę wiedzy i identyfikację trendów rynkowych — wszystko po to, by lokalni twórcy mogli uczyć się od partnerów zagranicznych i działać na bardziej konkurencyjnym poziomie.
Propozycje strategiczne i możliwe kroki
Raport oraz głosy uczestników konferencji wskazują kilka praktycznych kierunków działania:
rozbudowa oferty szkoleniowej i warsztatów (w tym w obszarach nowych technologii i AI), zacieśnienie współpracy międzynarodowej z komisjami filmowymi miast partnerskich (już prowadzone rozmowy z Hanowerem i Brnem), przedefiniowanie roli Poznań Film Commission — od katalogowania lokacji do aktywnego wsparcia produkcji i koordynacji proceduralnej, wdrożenie menadżerów lokacji i pośredników, którzy odciążą urzędy i przyspieszą procesy organizacyjne, promowanie zielonego filmingu oraz standardów zrównoważonej produkcji filmowej.Autorki raportu i przedstawiciele Estrady podkreślają, że nie chodzi o szybkie, jednorazowe działania, lecz o długofalową strategię i stałą pracę nad budową lokalnego ekosystemu filmowego.
Co to oznacza dla mieszkańców i młodych twórców?
Dla osób zainteresowanych pracą w branży filmowej istotne będą nowe możliwości szkoleniowe, praktyki i projekty międzynarodowe, które ułatwią zdobywanie doświadczenia bez konieczności wyjazdu z Poznania. Rozszerzenie działalności Poznań Film Commission oraz lepsza koordynacja pozwoleń mogą też zwiększyć liczbę produkcji realizowanych w mieście, co przekłada się na tworzenie miejsc pracy i zleceń dla lokalnych firm i freelancerów.
Dla mieszkańców oznacza to także większe zaangażowanie w wydarzenia filmowe, dostęp do warsztatów i spotkań z twórcami oraz możliwość zobaczenia Poznania na ekranie — zarówno w realnych, rozpoznawalnych lokalizacjach, jak i w planach wirtualnych lub hybrydowych projektów.
| Informacja | Szczegóły |
|---|---|
| Dokument | Raport „Potencjał rozwoju branży filmowej w Poznaniu: diagnoza i rekomendacje” |
| Konferencja | 28 kwietnia, Stary Browar |
| Organizatorzy | Estrada Poznańska i Poznań Film Commission |
| Działania proponowane | szkolenia, warsztaty, menadżerowie lokacji, green filming, współpraca międzynarodowa |
Raport jest dostępny do pobrania ze strony Estrady Poznańskiej i Poznań Film Commission. Jego celem jest rozpoczęcie spójnej dyskusji o strategii rozwoju branży filmowej w Poznaniu oraz wyznaczenie konkretnych ścieżek działań, które mogą przyczynić się do zatrzymania talentów i przyciągania produkcji.
Źródło: poznan.pl/



