Lech Poznań poza Ligą Mistrzów. Europejski sezon jednak trwa

Lech Poznań poza Ligą Mistrzów. Europejski sezon jednak trwa

Publikacja: 30.07.2026, 10:22

Lech Poznań musi odłożyć plan awansu do Ligi Mistrzów przynajmniej o kolejny rok. Choć po wyjazdowym zwycięstwie 4:1 nad AGF Aarhus wydawało się, że rewanż będzie formalnością, dwumecz zakończył się odpadnięciem Kolejorza po serii rzutów karnych. Porażka nie oznacza jednak końca europejskiej przygody w tym sezonie.

Lech pozostaje w grze o udział w fazie zasadniczej jednego z europejskich pucharów. Po odpadnięciu z eliminacji Ligi Mistrzów poznański zespół przenosi się do kwalifikacji Ligi Europy. W następnym dwumeczu zmierzy się z mistrzem Wysp Owczych, KI Klaksvik. Pierwsze spotkanie ma zostać rozegrane w Poznaniu w przyszłym tygodniu.

Liga Mistrzów nie dla Lecha
Źródło zdjęcia: Miasto Poznań / poznan.pl

Przewaga z Danii nie wystarczyła

Wynik pierwszego meczu stawiał Lecha w bardzo dobrej sytuacji. Wygrana 4:1 na boisku rywala dawała trzybramkową przewagę przed rewanżem i pozwalała zakładać, że zespół jest blisko wykonania kolejnego kroku w eliminacjach. Ostatecznie AGF Aarhus odwróciło losy rywalizacji, a o awansie zdecydowały rzuty karne.

Mecz obserwowało ponad 36 tysięcy kibiców. Zdecydowaną większość stanowili sympatycy Lecha, natomiast z Danii przyjechało 2 tysiące fanów AGF Aarhus. Dla poznańskiej publiczności był to wyjątkowo trudny wieczór, szczególnie ze względu na wysoką zaliczkę Kolejorza z pierwszego spotkania.

W historii występów Lecha w europejskich pucharach zdarzały się już bolesne porażki z niżej notowanymi przeciwnikami. Wśród takich rywali były islandzki Stjarnan, litewski Żalgiris Wilno oraz słowacki Spartak Trnava. Tamte niepowodzenia przychodziły jednak na wyjazdach. Tym razem zespół stracił przewagę przed własną publicznością.

Różnica polega również na tym, że przegrana z AGF Aarhus nie zamyka Lechowi całej europejskiej kampanii. Kolejorz nie zagra wprawdzie w Lidze Mistrzów, ale nadal może awansować do Ligi Europy lub Ligi Konferencji.

KI Klaksvik kolejnym rywalem Kolejorza

Następnym przeciwnikiem Lecha będzie KI Klaksvik, mistrz Wysp Owczych. Ten zespół również odpadł z eliminacji Ligi Mistrzów. W pierwszym meczu u siebie zremisował, a następnie przegrał w rewanżu 0:1 z litewskim Żalgirisem Kowno.

Spotkanie Lecha z KI Klaksvik w Poznaniu odbędzie się najprawdopodobniej w czwartek, 6 sierpnia, po godz. 20. Godzina ma związek z terminarzem Jagiellonii Białystok, która tego samego dnia o godz. 18 rozegra swój mecz w Lidze Europy. W materiale źródłowym dokładna pora rozpoczęcia spotkania Kolejorza nie została jeszcze wskazana.

InformacjaSzczegóły
Rywal LechaKI Klaksvik, mistrz Wysp Owczych
Prawdopodobna dataCzwartek, 6 sierpnia
Prawdopodobna godzinaPo godz. 20
MiejsceBoisko Lecha Poznań
RozgrywkiEliminacje Ligi Europy
Losowanie kolejnego rywalaPoniedziałek, 3 sierpnia, Nyon

Stawką dwumeczu z KI Klaksvik będzie nie tylko pozostanie w eliminacjach Ligi Europy. Zwycięstwo zagwarantuje Lechowi przynajmniej udział w Lidze Konferencji. O tym, czy Kolejorz zagra poziom wyżej, zdecyduje czwarta runda kwalifikacji Ligi Europy, zaplanowana na drugą połowę sierpnia.

Lech ma być w tej rundzie rozstawiony, ale nie oznacza to automatycznie łatwego przeciwnika. Ostatnia rywalizacja z AGF Aarhus przypomina, że przewaga na papierze lub korzystny wynik pierwszego meczu nie gwarantują awansu. Każdy kolejny dwumecz będzie wymagał utrzymania koncentracji do ostatniego spotkania.

Losowanie jeszcze przed meczem z mistrzem Wysp Owczych

Potencjalnego przeciwnika w czwartej rundzie eliminacji europejskich pucharów Lech pozna już w poniedziałek, 3 sierpnia. Tego dnia w Nyonie odbędzie się losowanie. Nazwa możliwego rywala będzie więc znana jeszcze przed rozpoczęciem dwumeczu z KI Klaksvik.

Najpierw Kolejorz musi jednak przejść mistrza Wysp Owczych. Dopiero wygrana w tej parze pozwoli walczyć o awans do fazy zasadniczej Ligi Europy. Nawet w przypadku późniejszego niepowodzenia w czwartej rundzie Lech miałby zapewnione miejsce w Lidze Konferencji.

To sprawia, że najbliższy dwumecz ma duże znaczenie dla całego sezonu. Przejście KI Klaksvik da zespołowi pewność gry w europejskich rozgrywkach także po zakończeniu kwalifikacji. Jednocześnie pozostawi otwartą drogę do Ligi Europy, która pod względem sportowym i finansowym stoi wyżej niż Liga Konferencji.

Punkty rankingowe będą szczególnie ważne

Udział w fazie ligowej Ligi Mistrzów wiązałby się z wysokimi premiami finansowymi, ale także z rywalizacją, w której zdobywanie punktów mogłoby być trudniejsze. W Lidze Europy i Lidze Konferencji pieniądze są mniejsze. Dla Lecha bardzo istotne będzie więc regularne punktowanie i poprawianie klubowego współczynnika.

Znaczenie rankingu wzrośnie w przyszłym roku, gdy z dorobku Kolejorza zniknie 14 punktów zdobytych w sezonie 2022/23. Wtedy Lech dotarł do ćwierćfinału Ligi Konferencji. Po odjęciu tego wyniku poznański klub miałby obecnie 15,75 punktu.

Według przedstawionych szacunków do rozstawienia w przyszłorocznej czwartej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów może być potrzebnych około 24 punktów. Oznacza to, że Lech powinien w obecnym sezonie punktować przynajmniej na poziomie swojego ostatniego występu w europejskich pucharach, jeśli chce zwiększyć szanse na korzystniejsze rozstawienie.

Ma to dodatkowe znaczenie w kontekście walki o kolejne mistrzostwo kraju. Gdyby Lech obronił tytuł po raz trzeci z rzędu, w następnym sezonie rozpocząłby eliminacje Ligi Mistrzów dopiero od czwartej rundy. Zwycięstwo w tej fazie oznaczałoby bezpośredni awans do najważniejszych europejskich rozgrywek klubowych, natomiast porażka dawałaby miejsce w fazie zasadniczej Ligi Europy.

Rozstawienie mogłoby zwiększyć szanse na wylosowanie teoretycznie słabszego przeciwnika, dlatego każdy punkt zdobyty w obecnej kampanii może mieć wpływ także na przyszły sezon. Najbliższym zadaniem pozostaje jednak rywalizacja z KI Klaksvik i szybka reakcja po bolesnym odpadnięciu z walki o Ligę Mistrzów.

Źródło: poznan.pl/

Charakter publikowanych treści

Treści publikowane w serwisie centralapoznan.pl mają charakter informacyjny, lokalny i publicystyczny. Dokładamy starań, aby publikowane informacje były aktualne i rzetelne, jednak niektóre dane mogą ulec zmianie po publikacji, w szczególności informacje dotyczące przepisów prawa, opłat, terminów, wydarzeń, komunikacji, godzin otwarcia, decyzji urzędowych oraz ofert podmiotów zewnętrznych.

Serwis nie zastępuje indywidualnej porady prawnej, podatkowej, medycznej, finansowej ani urzędowej. Przed podjęciem decyzji na podstawie publikowanych treści zalecamy weryfikację informacji w źródłach pierwotnych, u organizatora wydarzenia, właściwego urzędu, instytucji lub specjalisty.