Lekarze z Poznania ostrzegają: projekt reformy może ograniczyć dostęp do specjalistów w mniejszych miejscowościach

Lekarze z Poznania ostrzegają: projekt reformy może ograniczyć dostęp do specjalistów w mniejszych miejscowościach

Publikacja: 06.08.2026, 15:01

Przedstawiciele Wielkopolskiej Izby Lekarskiej podczas konferencji prasowej w Poznaniu przedstawili swoje zastrzeżenia do projektu nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Spotkanie odbyło się w czwartek, 6 sierpnia 2026 r., w siedzibie Izby przy ul. Nowowiejskiego 51.

Prezes Okręgowej Rady Lekarskiej Wielkopolskiej Izby Lekarskiej, lek. Mateusz Szulca, oraz wiceprezes ORL WIL, lek. Filip Zerbst, przekonywali, że projekt jest przedstawiany przede wszystkim jako regulacja dotycząca wynagrodzeń medyków, lecz jego skutki mogą dotknąć organizacji opieki nad pacjentami. Według Izby szczególne zagrożenie dotyczy mniejszych ośrodków, gdzie lekarze specjaliści przyjmują tylko w wybrane dni.

31 uwag do projektu ministerstwa

Stanowisko Okręgowej Rady Lekarskiej WIL zostało przyjęte 4 sierpnia 2026 r. i przekazane w ramach konsultacji publicznych projektu opublikowanego przez Ministerstwo Zdrowia 25 lipca. Izba zgłosiła 31 konkretnych uwag do dokumentu, który – jak podkreślano – nie jest obszerny.

W przygotowaniu stanowiska wykorzystano opinie lekarzy z regionu. Do WIL napływały analizy, wyliczenia oraz opisy warunków pracy zarówno z dużych miast, jak i z małych miejscowości.

Jednym z głównych zarzutów jest przewidywane ograniczenie możliwości pracy lekarza, między innymi poprzez wymóg zatrudnienia co najmniej na połowie etatu oraz konieczność uzyskania zgody jednego pracodawcy na pracę u innego. W ocenie wiceprezesa Filipa Zerbsta rozwiązania te stoją w sprzeczności z deklarowanym w uzasadnieniu celem, czyli poprawą jakości i ciągłości świadczeń.

Obawa o poradnie blisko pacjentów

Wielkopolska Izba Lekarska zwraca uwagę, że w województwie wielkopolskim działa najwięcej w kraju placówek i kontraktów w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej. Część poradni funkcjonuje przy szpitalach powiatowych, a dojazd specjalisty raz w tygodniu, a czasem raz w miesiącu, pozwala pacjentom skorzystać z pomocy bez podróży do dużego miasta.

Według przedstawicieli Izby nowe ograniczenia mogą sprawić, że lekarze przestaną dojeżdżać do takich poradni. W konsekwencji pacjenci musieliby szukać świadczeń w większych ośrodkach, co – jak ocenia WIL – oznaczałoby dodatkowe wydłużenie kolejek.

Izba podkreśla także, że Narodowy Fundusz Zdrowia nie zatrudnia bezpośrednio personelu medycznego, lecz kontraktuje świadczenia. Zdaniem jej przedstawicieli proponowane zmiany nie zwiększą samej liczby świadczeń dostępnych dla pacjentów.

Postulat dialogu i długofalowej polityki

WIL krytykuje brak przedstawionych analiz dotyczących rzeczywistego zapotrzebowania na świadczenia oraz liczby potrzebnych specjalistów w poszczególnych częściach kraju. Wśród oczekiwań Izby znalazły się rzetelny dialog z przedstawicielami zawodów medycznych, zwiększenie liczby miejsc rezydenckich oraz większa przejrzystość wyceny świadczeń.

Prezes Mateusz Szulca zwracał również uwagę na narastającą agresję wobec lekarzy i innych pracowników ochrony zdrowia. W jego ocenie publiczna debata, koncentrująca się na zarobkach medyków i problemach finansowych Narodowego Funduszu Zdrowia, wzmacnia niechęć kierowaną wobec środowiska lekarskiego.

Wielkopolska Izba Lekarska zapowiada działania informacyjne skierowane do pacjentów, a także kontakt ze starostwami i samorządami lokalnymi. Ich celem ma być wyjaśnienie, jakie skutki dla lokalnych poradni może mieć ograniczenie możliwości pracy lekarzy w kilku miejscach.

Źródło: wil.org.pl/