Policja z Poznania i Swarzędza zatrzymała 35-latka w sprawie urządzenia wykrytego na stacji BP w Swarzędzu

Policja z Poznania i Swarzędza zatrzymała 35-latka w sprawie urządzenia wykrytego na stacji BP w Swarzędzu

Publikacja: 07.08.2026, 06:31
Zagadka podłożonego urządzenia mogącego wywołać wybuch na stacji benzynowej w Swarzędzu rozwiązana. Policja zatrzymała podejrzanego 35-latka
Źródło zdjęcia: Komenda Miejska Policji w Poznaniu

Do sprawy dotyczącej rzekomo podłożonego ładunku na terenie stacji paliw BP w Swarzędzu śledczy dotarli po kilkunastu dniach intensywnego postępowania. Incydent z 15 lipca wywołał szeroką mobilizację służb, a badania kryminalistyczne wykazały, że w baku samochodu znajdowało się improwizowane urządzenie zapalające zdalnie odpalane wraz z niewielką ilością materiału pirotechnicznego, które mogło stworzyć realne zagrożenie dla osób przebywających w pobliżu.

Jak przebiegała akcja służb 15 lipca

15 lipca około godziny 15:15 policja została powiadomiona przez właściciela pojazdu marki Audi o znalezieniu we wlewie paliwa nietypowego urządzenia z kablami. Na miejsce skierowano duże siły i środki. W działania zaangażowane były nie tylko patrole Policji, lecz także Straż Miejska, Państwowa Straż Pożarna oraz Pogotowie Ratunkowe.

Zagadka podłożonego urządzenia mogącego wywołać wybuch na stacji benzynowej w Swarzędzu rozwiązana. Policja zatrzymała podejrzanego 35-latka
Źródło zdjęcia: Komenda Miejska Policji w Poznaniu

Dla bezpieczeństwa zamknięto pobliskie ulice i odcinek drogi krajowej nr 92, wstrzymano ruch pociągów na linii Swarzędz – Poznań Antoninek, ewakuowano pobliskie punkty usługowe i handlowe oraz odcięto ciągi gazowe. Pojazd został skontrolowany przy użyciu policyjnego drona z kamerą, a następnie elementy urządzenia przejęli pirotechnicy z samodzielnego pododdziału kontrterrorystycznego.

Śledztwo, dowody i zatrzymanie

Policjanci z Wydziału Kryminalnego oraz Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu prowadząc czynności skupili się na wyjaśnieniu okoliczności zdarzenia i ustaleniu sprawcy. Przeanalizowano monitoring, przesłuchano świadków i wykonano szczegółowe oględziny pojazdu. Do badań powołano też kilku biegłych z Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.

Przeprowadzone eksperymenty procesowe potwierdziły, że zabezpieczone przedmioty stanowiły improwizowane urządzenie zapalające zdalnie uruchamiane oraz zawierały niewielką ilość materiału pirotechnicznego. Biegły stwierdził, że umieszczenie takiego ładunku we wlewie paliwa mogło zagrażać życiu i zdrowiu wielu osób.

30 lipca policjanci zatrzymali 35-letniego mężczyznę, właściciela Audi, który wcześniej zgłosił znalezienie urządzenia. W toku śledztwa ustalono, że miał on wprowadzać w błąd funkcjonariuszy, podawać fałszywe tropy oraz spreparować dowód procesowy. W jego miejscach przebywania zabezpieczono półprodukty mogące służyć do wytworzenia materiałów wybuchowych oraz mieszaninę pirotechniczną podobną do tej, która była użyta w samochodzie.

Zarzuty, areszt i możliwe konsekwencje

Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty: sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa w postaci możliwości wybuchu materiałów, co zagrażało życiu i zdrowiu wielu osób, oraz składania fałszywych zeznań i tworzenia fałszywych dowodów. Podczas przesłuchań zatrzymany odmówił składania wyjaśnień.

Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec podejrzanego trzymiesięczne tymczasowe aresztowanie. Za postawione zarzuty grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Co to oznacza dla mieszkańców i kierowców

Ten przypadek pokazuje, że nawet pozornie niewielkie przedmioty znalezione w samochodzie mogą stanowić poważne zagrożenie. W sytuacjach niepewnych służby reagują rozlegle i w celu zapewnienia bezpieczeństwa stosują ewakuacje, zamknięcia dróg i wstrzymywanie ruchu kolejowego, co może powodować znaczne utrudnienia w komunikacji lokalnej.

Jeżeli kierowcy natrafią na nietypowe przedmioty podczas tankowania lub zauważą podejrzane zachowanie, powinni niezwłocznie powiadomić odpowiednie służby i stosować się do ich wskazówek. To minimalizuje ryzyko i pozwala służbom szybko ocenić zagrożenie.

Informacja Szczegóły
Data incydentu 15 lipca (zgłoszenie około godz. 15:15)
Data zatrzymania 30 lipca
Miejsce Stacja paliw BP w Swarzędzu
Osoba podejrzana 35-letni właściciel pojazdu marki Audi
Zarzuty Sprowadzenie niebezpieczeństwa wybuchu; składanie fałszywych zeznań i tworzenie fałszywych dowodów
Środek zapobiegawczy Trzymiesięczne tymczasowe aresztowanie

Śledztwo prowadzą policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu wraz ze śledczymi z Swarzędza i Prokuraturą Rejonową Poznań-Wilda. Na tym etapie materiał dowodowy pozwolił na postawienie zarzutów i zastosowanie aresztu; dalsze decyzje będą zależeć od rozwoju postępowania i kolejnych wyników badań biegłych.

Źródło: poznan.policja.gov.pl/

Charakter publikowanych treści

Część materiałów publikowanych w serwisie centralapoznan.pl może być opracowywana, porządkowana lub redagowana z wykorzystaniem narzędzi wspierających pracę redakcyjną, w tym narzędzi opartych na sztucznej inteligencji. Każdy materiał przeznaczony do publikacji podlega jednak doborowi, weryfikacji, edycji lub akceptacji redakcyjnej.

Treści publikowane w serwisie centralapoznan.pl mają charakter informacyjny, lokalny i publicystyczny. Dokładamy starań, aby publikowane informacje były aktualne i rzetelne, jednak niektóre dane mogą ulec zmianie po publikacji, w szczególności informacje dotyczące przepisów prawa, opłat, terminów, wydarzeń, komunikacji, godzin otwarcia, decyzji urzędowych oraz ofert podmiotów zewnętrznych.

Serwis nie zastępuje indywidualnej porady prawnej, podatkowej, medycznej, finansowej ani urzędowej. Przed podjęciem decyzji na podstawie publikowanych treści zalecamy weryfikację informacji w źródłach pierwotnych, u organizatora wydarzenia, właściwego urzędu, instytucji lub specjalisty.