Niegdyś rozległe pola, szklarnie i zabudowania Państwowego Gospodarstwa Ogrodniczego Naramowice dostarczały świeże warzywa, owoce oraz produkty mleczarskie do Poznania. Dziś, gdy w miejscu gospodarstwa stoją bloki mieszkalne, dwójka organizatorów chce zachować tę historię i przywrócić ją mieszkańcom poprzez warsztaty, instalacje i publikację opartą na rozmowach z byłymi pracownikami.
Skąd pomysł i kto za nim stoi
Autorkami projektu "To była wielka rodzina - społeczna historia PGO Naramowice" są Joanna Pańczak i Mateusz Nowacki z Lotaryńska 6: Mikro Dom Kultury. Ich praca koncentruje się na zbieraniu opowieści dawnych pracowników kombinatu oraz na artystycznym przypomnieniu roli, jaką zakład odgrywał w życiu lokalnej społeczności.

Co pamiętają mieszkańcy i jakie wątki są ważne
Z materiałów zbieranych w ramach projektu wynika, że PGO Naramowice nie było jedynie miejscem produkcji warzyw. Dla wielu poznaniaków ważnym elementem wspomnień są także wyroby mleczarskie — naramowickie masło i maślanka, które przez lata trafiały do sklepów i zapisały się w pamięci jako smak dzieciństwa. Kombinat funkcjonował jako całościowy organizm: poza produkcją prowadził też zaplecze socjalne dla pracowników, takie jak mieszkania, przedszkola, przychodnie i zakładowe kluby.
Warsztaty, rzeźby i spacer — jak historia wróci do miasta
W sierpniu i we wrześniu mieszkańcy razem z artystami będą projektować i wykonywać rzeźby inspirowane dawną działalnością gospodarstwa. Organizatorzy zapowiadają, że powstaną przeskalowane owoce i warzywa — symboliczne instalacje, które po zakończeniu prac pojawią się w przestrzeni publicznej i będą towarzyszyć wrześniowemu spacerowi śladami PGO. Dzięki temu czasowy i materialny ślad po ogrodniczej działalności Naramowic stanie się widoczny dla obecnych i nowych mieszkańców osiedli.
Publikacja: wspomnienia na papierze i w sieci
Równolegle z działaniami artystycznymi tworzona jest publikacja oparta na rozmowach z byłymi pracownikami kombinatu. W książce znajdą się relacje dotyczące codziennej pracy, życia wokół zakładu oraz opis produktów, które trafiały na stoły poznaniaków. Wydawnictwo będzie dostępne jesienią zarówno w wersji papierowej, jak i cyfrowej.
Dlaczego to ma znaczenie dla mieszkańców
Projekt pokazuje, że miejska przestrzeń i układ osiedli mają swoją przeszłość, która wpływa na tożsamość dzielnicy. Nowi mieszkańcy często nie zdają sobie sprawy, że ich bloki "wyrosły z warzyw" — to metafora, którą używają twórcy projektu, opisująca przemianę terenu z ogrodów i szklarni w zabudowę mieszkaniową. Dokumentowanie historii PGO ułatwia zrozumienie, jak przemiany gospodarcze i przestrzenne kształtowały lokalne życie i zwyczaje kulinarne.
Co wiadomo o harmonogramie i publicznych efektach działań
Organizatorzy informują, że prace warsztatowe i artystyczne odbywać się będą w sierpniu i we wrześniu, a gotowe instalacje pojawią się w przestrzeni miejskiej podczas wrześniowego spaceru śladami PGO. Publikacja zawierająca zebrane wspomnienia zostanie udostępniona jesienią w dwóch formatach: papierowym i cyfrowym.
| Informacja | Szczegóły |
|---|---|
| Data | sierpień i wrzesień (warsztaty i tworzenie instalacji); wrześniowy spacer z gotowymi rzeźbami; jesień (publikacja) |
| Miejsce | Naramowice, działania organizowane przez Lotaryńska 6: Mikro Dom Kultury |
| Dla kogo | lokalna społeczność, byli pracownicy PGO, zainteresowani historią dzielnicy i uczestnicy warsztatów |
Co warto obserwować dalej
Na tym etapie znane są główne elementy projektu: zbieranie wspomnień, prace warsztatowe oraz powstanie rzeźb i publikacji. Dokładne terminy poszczególnych wydarzeń, lokalizacje spotkań warsztatowych czy trasa wrześniowego spaceru nie zostały w materiale podane — organizatorzy zapewne opublikują je w miarę finalizowania programu. Dla kogoś zainteresowanego historią dzielnicy lub chętnego wzięcia udziału w działaniach artystycznych warto śledzić komunikaty Lotaryńska 6: Mikro Dom Kultury.
Źródło: poznan.pl/



