Zamaskowany napastnik zatrzymany po napadzie w gminie Kórnik. Sprawę prowadzili policjanci z Poznania

Zamaskowany napastnik zatrzymany po napadzie w gminie Kórnik. Sprawę prowadzili policjanci z Poznania

Publikacja: 22.07.2026, 10:03

Brutalny rozbój w gminie Kórnik zakończył się szybkim zatrzymaniem podejrzanego. Według policji 42-letni obywatel Ukrainy wtargnął na teren firmy nad ranem, sterroryzował pracownika i uciekł z łupem. Dzięki skoordynowanej akcji funkcjonariuszy z Komisariatu Policji w Kórniku oraz kryminalnych z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu mężczyzna wpadł jeszcze tego samego dnia. Grozi mu do 20 lat więzienia.

Napad nad ranem i planowana ucieczka

Do zdarzenia doszło 14 lipca około godziny 3:00 na terenie jednej z firm w gminie Kórnik. Z ustaleń policji wynika, że zamaskowany sprawca w kominiarce wszedł do pomieszczenia ochrony i skierował w pracownika przedmiot przypominający pistolet. Dodatkowo wyciągnął nóż, żądając, by mężczyzna zachował spokój i wykonywał polecenia. Ofiarę skrępował, a następnie ruszył w głąb obiektu w poszukiwaniu wartościowych przedmiotów.

Zamaskowany napastnik z bronią w ręku napadł pracownika i ukradł pancerną szafę. Po kilku godzinach został zatrzymany
Źródło zdjęcia: Komenda Miejska Policji w Poznaniu

Po pewnym czasie wrócił z metalową, ciężką skrzynią – szafą pancerną – w której spodziewał się większej gotówki. Zabrał też telefon oraz kluczyki do jednego z samochodów firmowych. Podjechał nim pod budynek, załadował szafę do bagażnika i uciekł. Pracownik nie odniósł poważnych obrażeń, ale całe zdarzenie przebiegło pod groźbą użycia niebezpiecznych narzędzi.

Ślady, porzucone łupy i szybka identyfikacja

Po zgłoszeniu na miejscu pojawili się funkcjonariusze z Kórnika, a także przewodnik z psem służbowym. Zabezpieczano ślady oraz weryfikowano monitoring i relacje świadków. Niedługo później policjanci natrafili niedaleko miejsca napadu na porzuconą szafę pancerną. Zamek nosił ślady siłowej próby otwarcia – tkwił w nim przedmiot przypominający dłuto – ale nie ustąpił. Kilka kilometrów dalej znaleziono pozostawiony samochód, którym sprawca odjechał z firmy.

Jak przekazano, wewnątrz metalowej skrzyni znajdowała się gotówka w kwocie 3 200 zł. Ponieważ próba sforsowania zabezpieczenia się nie powiodła, napastnik porzucił łup i kontynuował ucieczkę pieszo lub innym środkiem transportu. Analiza zebranych materiałów oraz działania operacyjne kryminalnych z Poznania szybko wskazały osobę podejrzewaną o rozbój.

Zatrzymanie i zarzuty dla 42-latka

Jeszcze tego samego dnia, kilka godzin po napadzie, policjanci zatrzymali 42-letniego obywatela Ukrainy. Podczas czynności zabezpieczyli przy nim pistolet hukowy i nóż – przedmioty, które według funkcjonariuszy zostały użyte do zastraszenia pracownika. Mężczyzna usłyszał zarzut rozboju z użyciem niebezpiecznych narzędzi oraz kradzieży m.in. auta, telefonu i szafy pancernej z zawartością 3 200 zł. Dodatkowo w chwili zatrzymania miał przy sobie narkotyki.

Prokurator Prokuratury Rejonowej w Środzie Wielkopolskiej, po analizie materiału dowodowego zebranego przez policjantów z Kórnika, wystąpił o zastosowanie tymczasowego aresztu. Sąd przychylił się do wniosku i zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla podejrzanego. Za ten czyn przewidziana jest kara do 20 lat pozbawienia wolności.

Co to oznacza dla mieszkańców?

Sprawa pokazuje, że szybkie działanie służb i współpraca jednostek – w tym wykorzystanie psa służbowego oraz pracy operacyjnej kryminalnych – potrafią w krótkim czasie doprowadzić do zatrzymania sprawcy poważnego przestępstwa. Dla mieszkańców gminy Kórnik i całej aglomeracji poznańskiej to sygnał, że w przypadkach zagrożenia warto natychmiast dzwonić pod 112 i przekazywać policji jak najwięcej informacji. W tej sprawie kluczowe były: precyzyjny opis sytuacji, szybkie zabezpieczenie śladów oraz działanie w pierwszych godzinach po zdarzeniu.

Najważniejsze informacje w skrócie

InformacjaSzczegóły
Data zdarzenia14 lipca, około godz. 3:00
MiejsceTeren firmy w gminie Kórnik
PrzebiegSterroryzowanie pracownika przedmiotem przypominającym pistolet i nożem, skrępowanie, kradzież telefonu, kluczyków, auta i szafy pancernej
ŁupSzafa pancerna z gotówką 3 200 zł (porzucona), samochód (porzucony), telefon
ZatrzymanieJeszcze tego samego dnia, kilka godzin po zdarzeniu
Zabezpieczone przedmiotyPistolet hukowy i nóż
ZarzutyRozbój z użyciem niebezpiecznych narzędzi, kradzież mienia, posiadanie narkotyków
Środki zapobiegawczeTymczasowy areszt na 3 miesiące
Możliwa karaDo 20 lat pozbawienia wolności

Śledztwo trwa, a podejrzany pozostaje w izolacji. Policja nie informuje na tym etapie o szczegółach dotyczących ewentualnych współsprawców czy dodatkowych wątków. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że kluczowe dowody – w tym porzucone przedmioty i zabezpieczone narzędzia – wzmocniły materiał dowodowy, na podstawie którego sąd zdecydował o areszcie.

Źródło: poznan.policja.gov.pl/

Charakter publikowanych treści

Treści publikowane w serwisie centralapoznan.pl mają charakter informacyjny, lokalny i publicystyczny. Dokładamy starań, aby publikowane informacje były aktualne i rzetelne, jednak niektóre dane mogą ulec zmianie po publikacji, w szczególności informacje dotyczące przepisów prawa, opłat, terminów, wydarzeń, komunikacji, godzin otwarcia, decyzji urzędowych oraz ofert podmiotów zewnętrznych.

Serwis nie zastępuje indywidualnej porady prawnej, podatkowej, medycznej, finansowej ani urzędowej. Przed podjęciem decyzji na podstawie publikowanych treści zalecamy weryfikację informacji w źródłach pierwotnych, u organizatora wydarzenia, właściwego urzędu, instytucji lub specjalisty.