Deszczówka zamiast sieci: jak magazyny wody pomagają ratować miejską zieleń w Wrześni

Deszczówka zamiast sieci: jak magazyny wody pomagają ratować miejską zieleń w Wrześni

Publikacja: 02.07.2026, 07:32

Gorące dni pod koniec czerwca pokazały, że inwestycje w magazynowanie wody opadowej przynoszą wymierne efekty. Dzięki podziemnym zbiornikom retencyjnym pracownicy zajmujący się zielenią miejską mogli podlewać drzewa i rabaty, oszczędzając jednocześnie zasoby wody pitnej. Szczególnie istotne było podlewanie młodych drzew, które – gdy dobrze ukorzenione – mają największe szanse przetrwać kolejne fale upałów.

Gdzie gromadzona jest deszczówka i ile udało się zaoszczędzić

We Wrześni zbiorniki retencyjne powstały m.in. przy Samorządowej Szkole Podstawowej nr 1 oraz w bazie zieleni miejskiej. Niedawno oddany do użytku kolejny zbiornik w parku im. Dzieci Wrzesińskich zwiększył łączną pojemność magazynów — miasto może obecnie zgromadzić do 70 000 litrów wody deszczowej w ramach tego projektu.

Konkrety z ostatnich miesięcy pokazują skalę wykorzystania: od 18 marca do 30 czerwca ze zbiornika przy Szkole Podstawowej nr 1 pobrano 150 m³ wody opadowej (czyli 150 000 litrów) na cele nawadniania miejskiej zieleni. Z kolei od 4 maja do 12 czerwca ze zbiornika w parku im. Dzieci Wrzesińskich pobrano 70 m³ wody (70 000 litrów). To realna wymiana — spora część zapotrzebowania na podlewanie została pokryta bez obciążania sieci wodociągowej.

Dlaczego to ważne dla mieszkańców

Korzyści z magazynowania deszczówki są dwojakie i łatwe do zauważenia w codziennym funkcjonowaniu miasta. Po pierwsze, ograniczenie poboru wody pitnej do podlewania zieleni to oszczędności dla systemu wodociągowego i lepsze zarządzanie zasobami. Po drugie, posiadanie zapasów wody na terenie miasta zwiększa jego odporność na zjawiska ekstremalne — długotrwałe upały i susze stają się coraz częstsze, więc gotowość operacyjna ma duże znaczenie.

Dla mieszkańców przekłada się to na lepiej utrzymane parki, skwery i drzewa przy ulicach w okresach, gdy naturalne opady są niewystarczające. Młode nasadzenia, o które miasto dba intensywnie w ramach strategii klimatycznej, wymagają szczególnej troski w pierwszych latach po posadzeniu — regularne podlewanie decyduje o ich przeżywalności i późniejszej funkcji klimatycznej.

Jak działają zbiorniki retencyjne i co oznacza to dla miasta

Podziemne zbiorniki retencyjne gromadzą wodę opadową z dachów, utwardzonych powierzchni i systemów odwodnienia. Pozyskana w ten sposób deszczówka jest następnie wykorzystywana do podlewania zieleni miejskiej. Rozwiązanie zmniejsza zapotrzebowanie na wodę pitną oraz pomaga w gospodarowaniu wodami opadowymi, co ma znaczenie podczas gwałtownych opadów — część wody jest magazynowana zamiast powodować przeciążenia systemów kanalizacyjnych.

W warunkach klimatu, w którym coraz częściej występują zarówno intensywne opady, jak i długie okresy suszy, takie systemy pełnią funkcję bufora. Pozwalają wykorzystać wodę, gdy jest dostępna (po opadach), i oszczędzać w czasie suszy. Z punktu widzenia planowania miejskiego to przykład infrastruktury, która ma sens zarówno ekologiczny, jak i praktyczny.

Co oznaczają liczby — spojrzenie na skalę

Zebrane dane z okresu wiosennego ilustrują, jak dużą część potrzeb ogrodu miejskiego można pokryć deszczówką. Pobrane 150 m³ ze zbiornika przy Szkole Podstawowej nr 1 oraz 70 m³ z parku im. Dzieci Wrzesińskich to łącznie 220 m³ wody, czyli 220 000 litrów wykorzystanych bez udziału sieci wodociągowej. W obliczu fali upałów z końca czerwca 2026 r. ta ilość miała realne znaczenie przy ratowaniu nowych nasadzeń i ograniczaniu stresu wodnego roślin.

Warto pamiętać, że każdy litr wody jest na wagę złota w okresach suszy — zwłaszcza gdy podlewanie skupia się na młodych drzewach, które będą pełnić rolę naturalnych klimatyzatorów w przyszłości. Dobrze ukorzenione drzewa poprawiają mikroklimat, dają cień i zwiększają retencję w gruncie, dlatego ochrona ich pierwszych lat życia to inwestycja długoterminowa.

Praktyczne konsekwencje i co dalej

Doświadczenia z ostatniej fali upałów mogą stać się impulsem do dalszego rozwijania sieci magazynów wody opadowej. Z punktu widzenia samorządu i służb zajmujących się zielenią miejską takie rozwiązania oznaczają mniejsze koszty eksploatacyjne i większą elastyczność w działaniu podczas ekstremalnych warunków pogodowych.

Dla mieszkańców to zaś sygnał, że lokalne działania — nawet jeśli wydają się niewielkie — mają realny wpływ na stan zieleni i komfort życia w mieście. Zwiększanie retencji, sadzenie odpowiednich gatunków drzew i racjonalne gospodarowanie wodą to elementy spójnej strategii adaptacji do zmian klimatu, które przynoszą korzyści tu i teraz.

Informacja Szczegóły
Okres fali upałów 26–29 czerwca 2026
Miejsca z magazynami Samorządowa Szkoła Podstawowa nr 1; baza zieleni miejskiej; park im. Dzieci Wrzesińskich
Pojemność nowego zbiornika 70 000 litrów
Wykorzystanie wody (SP nr 1) 18 marca–30 czerwca: 150 m³ (150 000 litrów)
Wykorzystanie wody (park im. Dzieci Wrzesińskich) 4 maja–12 czerwca: 70 m³ (70 000 litrów)
Dla kogo Miasto i mieszkańcy — utrzymanie zieleni miejskiej i zwiększenie odporności na suszę

Podsumowując, doświadczenia z ostatnich dni czerwca pokazują, że nawet lokalne rozwiązania infrastrukturalne mogą znacząco poprawić stan zieleni miejskiej w okresach niedoboru wody. Magazynowanie deszczówki to praktyczne narzędzie w arsenale miast, które chcą przeciwdziałać skutkom zmian klimatu i jednocześnie oszczędzać zasoby pitne.

Źródło: wrzesnia.pl/

Podlewanie deszczówką ratuje rośliny - Aktualności - WRZEŚNIA - miasto w centrum zainteresowania