Internet bez taryfy ulgowej (nowy projekt może zmienić zasady gry dla twórców)
Twórczość internetowa przez lata rozwijała się szybciej niż prawo. Platformy streamingowe, media społecznościowe i serwisy wideo stały się przestrzenią niemal nieograniczonej ekspresji, ale również miejscem, w którym coraz częściej pojawiają się treści brutalne, upokarzające i społecznie szkodliwe. Teraz ten stan rzeczy może się zmienić. Do :contentReference[oaicite:0]{index=0} trafił projekt nowelizacji Kodeksu karnego, który ma uderzyć zarówno w patotreści, jak i w nielegalny hazard promowany przez influencerów.
Projekt przygotowany przez :contentReference[oaicite:1]{index=1} zakłada wprowadzenie przepisów umożliwiających skuteczniejsze ściganie twórców patostreamów. Chodzi o transmisje i materiały wideo, które pokazują przemoc fizyczną, psychiczne znęcanie się nad innymi osobami, poniżanie, a nawet okrucieństwo wobec zwierząt. Zjawisko to od lat budzi sprzeciw społeczny, jednak dotychczas odpowiedzialność karna była trudna do wyegzekwowania.
Patologia w sieci a odpowiedzialność karna
Nowe przepisy mają wprost wskazywać, że publiczne rozpowszechnianie w internecie materiałów audio i wideo przedstawiających poważne czyny zabronione będzie przestępstwem. Co istotne, odpowiedzialność karna nie miałaby dotyczyć wyłącznie zdarzeń rzeczywistych. Projekt obejmuje również treści inscenizowane, o ile są one prezentowane odbiorcom jako autentyczne.
W praktyce oznacza to, że twórca nie będzie mógł zasłaniać się fikcją, jeśli materiał celowo wprowadza widzów w błąd i imituje realne przestępstwo. Proponowana kara w takich przypadkach ma wynosić od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
| Zakres regulacji | Co obejmuje projekt | Możliwe konsekwencje |
|---|---|---|
| Patotreści | Przemoc, upokarzanie, znęcanie się, brutalne inscenizacje | Do 5 lat więzienia |
| Forma publikacji | Wideo, transmisje na żywo, materiały audio | Odpowiedzialność karna twórcy |
| Zasięg | Publiczne udostępnianie w internecie | Postępowanie karne |
Autorzy projektu podkreślają, że granica między światem offline a online nie powinna istnieć w kontekście prawa karnego. Jeżeli dane zachowanie jest przestępstwem w rzeczywistości, nie powinno być tolerowane tylko dlatego, że odbywa się przed kamerą i generuje wyświetlenia.
Młodzi odbiorcy najbardziej narażeni
Jednym z kluczowych argumentów stojących za nowelizacją jest wpływ patotreści na osoby młode. Z dostępnych analiz wynika, że nastolatkowie i młodzi dorośli stanowią znaczną część widowni takich transmisji. Wielu rodziców nie zdaje sobie sprawy z tego, jakie materiały konsumują ich dzieci w sieci.
Eksperci zajmujący się psychologią mediów od lat alarmują, że regularny kontakt z przemocą i poniżaniem może prowadzić do obniżenia empatii, normalizacji agresji oraz problemów emocjonalnych. Projektodawcy wskazują, że brak reakcji państwa oznaczałby ciche przyzwolenie na dalszy rozwój tego typu zjawisk.
Nielegalny hazard i influencerzy
Drugim filarem projektu są przepisy dotyczące promowania nielegalnego hazardu w internecie. W ostatnich latach coraz częściej pojawiały się sytuacje, w których popularni twórcy zachęcali do korzystania z zagranicznych kasyn online lub serwisów oferujących mechanizmy zbliżone do gier losowych.
Nowe regulacje mają jednoznacznie wskazywać, że nielegalna promocja gier hazardowych również może skutkować odpowiedzialnością karną. Maksymalny wymiar kary, podobnie jak w przypadku patotreści, miałby wynosić do 5 lat pozbawienia wolności.
| Obszar | Przykładowe działania | Ryzyko |
|---|---|---|
| Hazard online | Reklamy zagranicznych kasyn | Uzależnienia finansowe |
| Influencerzy | Kody polecające, transmisje z gry | Odpowiedzialność karna |
| Odbiorcy | Młode osoby 17–35 lat | Problemy finansowe |
Projektodawcy zwracają uwagę, że młodzi użytkownicy internetu są szczególnie podatni na przekaz influencerów. Hazard bywa prezentowany jako szybka droga do łatwego zarobku, co w rzeczywistości często kończy się zadłużeniem i uzależnieniem.
Co dalej z projektem
Nowelizacja Kodeksu karnego musi jeszcze przejść pełną ścieżkę legislacyjną. Oznacza to prace w komisjach sejmowych, konsultacje z ekspertami oraz możliwe poprawki. Już teraz jednak projekt wywołuje duże emocje, zwłaszcza w środowisku twórców internetowych.
Jeżeli przepisy wejdą w życie w proponowanym kształcie, część influencerów i streamerów będzie musiała całkowicie zmienić model działalności. Ryzyko nie ograniczy się już tylko do blokady kont czy demonetyzacji, ale obejmie realną odpowiedzialność karną przed sądem.
Dla odbiorców może to oznaczać bardziej uporządkowaną przestrzeń internetową. Dla twórców – jasny sygnał, że era bezkarności w sieci dobiega końca.
Źródło: opracowanie własne na podstawie informacji o projekcie nowelizacji Kodeksu karnego oraz publicznych komunikatów sejmowych.



