Poznań: policjanci zlikwidowali samochodową dziuplę. Zatrzymany 29-latek usłyszał zarzut

Poznań: policjanci zlikwidowali samochodową dziuplę. Zatrzymany 29-latek usłyszał zarzut

Publikacja: 06.07.2026, 00:00

Sprawnie przeprowadzona akcja poznańskich policjantów zakończyła się odzyskaniem trzech samochodów z kradzieży i rozbiciem tzw. samochodowej dziupli. Według ustaleń, pojazdy zostały utracone w czerwcu w Berlinie, a ich łączna wartość to co najmniej 170 tysięcy złotych. Do sprawy zatrzymano 29-letniego mężczyznę, który – jak twierdzą śledczy – miał zajmować się nabywaniem aut pochodzących z przestępstwa.

Śledczy trafili na trop w gminie Pobiedziska

Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Samochodową Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu od dłuższego czasu analizowali wątek paserstwa pojazdów kradzionych na terenie Niemiec. Zgromadzone informacje prowadziły na konkretną posesję w gminie Pobiedziska, gdzie miały trafiać auta przejęte przez przestępców.

23 czerwca funkcjonariusze udali się pod wskazany adres. Operacyjna praca kryminalnych przyniosła efekt: na terenie posesji odnaleziono trzy samochody – dwa marki Hyundai i jeden marki Kia – które, jak wynika z ustaleń, zostały skradzione w tym samym miesiącu w Berlinie. Każdy z nich został zabezpieczony do dalszych czynności procesowych.

Nie tylko auta: magazyn części pod lupą biegłych

Poza kompletnymi samochodami policjanci natrafili na pokaźny zestaw podzespołów – silniki, skrzynie biegów oraz różne elementy karoserii. Materiał ten został zabezpieczony i trafi do Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Poznaniu. Biegli mają sprawdzić numery identyfikacyjne i inne cechy, które pozwolą stwierdzić, czy części również pochodzą z kradzieży.

Po zakończeniu formalności procesowych odzyskane samochody wrócą do prawowitych właścicieli. To ważna informacja dla poszkodowanych, ale też sygnał dla mieszkańców regionu, że policja skutecznie rozbija łańcuchy paserstwa, które często towarzyszą międzynarodowym kradzieżom pojazdów.

Zarzut paserstwa i możliwe konsekwencje

W sprawie zatrzymany został 29-latek. Według ustaleń śledczych miał on kupować auta pochodzące z przestępstwa. Usłyszał już zarzut paserstwa umyślnego. Zgodnie z polskim prawem za takie działanie grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Policja przypomina, że odpowiedzialność karna nie dotyczy wyłącznie kradzieży. Także nabywanie, zbywanie, pomaganie w ukrywaniu lub wprowadzaniu do obrotu rzeczy pochodzących z przestępstwa to czyny, za które grożą poważne konsekwencje. Dla rynku wtórnego oznacza to, że kupno „okazyjnego” auta bez sprawdzenia jego pochodzenia może skończyć się utratą pojazdu i problemami prawnymi.

Dlaczego ta sprawa jest ważna dla kierowców

Zlikwidowanie dziupli ma kilka praktycznych skutków. Po pierwsze, ogranicza dopływ kradzionych części i samochodów do lokalnego rynku, co może utrudnić działalność grup zajmujących się „legalizowaniem” pojazdów. Po drugie, pokazuje, że współpraca międzynarodowa – w tym przypadku wątek berliński – oraz praca operacyjna służb dają realne efekty również po polskiej stronie granicy.

Dla kupujących auta z drugiej ręki to przypomnienie, że warto dokładnie weryfikować oferty: sprawdzać numery VIN w dostępnych bazach, domagać się pełnej dokumentacji, korzystać z usług rzeczoznawców oraz unikać transakcji, w których sprzedawca nie chce ujawnić pochodzenia pojazdu lub proponuje „nietypowe” formy rozliczeń. W przypadku wątpliwości można skontaktować się z policją lub zlecić sprawdzenie auta w stacji kontroli pojazdów.

Najważniejsze fakty w skrócie

Informacja Szczegóły
Data działań 23 czerwca (ujawnienie pojazdów na posesji)
Publikacja komunikatu 06.07.2026
Miejsce Posesja w gminie Pobiedziska; działania prowadzone przez policjantów KMP w Poznaniu
Liczba odzyskanych aut 3 (dwa Hyundai, jedna Kia)
Pochodzenie pojazdów Berlin, kradzieże w czerwcu
Szacunkowa wartość co najmniej 170 000 zł
Zabezpieczone dodatkowe mienie silniki, skrzynie biegów, elementy karoserii (do weryfikacji pochodzenia)
Osoba zatrzymana 29-latek, zarzut paserstwa umyślnego
Możliwa kara do 5 lat pozbawienia wolności
Dalsze kroki badania biegłych dot. części; zwrot aut właścicielom po zakończeniu czynności

Co dalej ze sprawą

Kluczowe będą wyniki ekspertyz biegłych z Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Poznaniu. To one pozwolą stwierdzić, czy magazynowane na posesji części mają „czystą” historię, czy również pochodzą z kradzieży. Od tego zależeć mogą kolejne decyzje procesowe i ewentualne rozszerzenie zakresu zarzutów, choć na ten moment policja informuje wyłącznie o paserstwie umyślnym dotyczącym pojazdów.

Odzyskane samochody po dopełnieniu wymaganych procedur powinny wrócić do właścicieli. Dla poszkodowanych to szansa na zakończenie długiej i stresującej historii, a dla służb – potwierdzenie skuteczności pracy operacyjnej i analitycznej.

Źródło: poznan.policja.gov.pl/