Fundacja im. Julii Woykowskiej organizuje serię bezpłatnych spacerów historii lokalnej zatytułowaną "Spacer po Poznaniu śladami kobiet". To propozycja dla osób, które chcą poznać mniej znane losy kobiet wpływających na tożsamość Poznania i regionu — aktywistek, działaczek społecznych i uczestniczek powstańczych wydarzeń. Wyjścia zaplanowano na 4 i 18 lipca oraz 1 sierpnia, zawsze o godzinie 16:00.
Dlaczego warto iść na spacer?
Organizatorki projektu podkreślają, że pamięć o kobietach, które współtworzyły lokalne społeczności, jest zbyt skromna. W Poznaniu znajduje się tylko jeden pomnik przedstawiający kobietę podpisaną z imienia i nazwiska — Marii Grzegorzewskiej, co pokazuje skalę zaniedbania pamięci publicznej. Fundacja chce to zmienić, przypominając sylwetki postaci, które w różnych epokach działały na rzecz równouprawnienia, edukacji, kultury i niepodległości.
Spacery będą miały charakter narracyjny: prowadzące opowiedzą o życiorysach kobiet, ich działaniach i kontekście historycznym, a także pokażą miejsca w mieście związane z opisywanymi bohaterkami. Dzięki temu uczestnicy otrzymają nie tylko suchą listę faktów, lecz także obraz działań i ich wpływu na Poznań.
Program i bohaterki spacerów
Pierwszy spacer odbędzie się 4 lipca i poświęcony będzie poznaniankom z XIX wieku. Organizatorzy zapowiadają, że wśród omawianych postaci znajdzie się patronka fundacji — Julia Woykowska, znana jako pisarka i emancypantka, która w swoim czasie wzbudzała kontrowersje, dążąc do społecznej równości jako drogi do wolności. Woykowska jest punktem wyjścia do rozmowy o roli kobiet w kształtowaniu życia publicznego w XIX-wiecznym Poznaniu.
W programie pierwszych spacerów pojawią się także inne postaci: Bibianna Moraczewska, jedna z pierwszych emancypantek, aktywna m.in. w kolportażu nielegalnych pism politycznych i organizowaniu zbiórek na rzecz uczestników powstań (wielkopolskiego i styczniowego). Uczestnicy przejdą również śladami sióstr Tułodzieckich — Anieli i Zofii — które angażowały się w organizację pierwszych poznańskich wieców poświęconych równouprawnieniu kobiet i problemom zawodowym. Działalność Tułodzieckich miała znaczenie również w oporze przeciwko germanizacji miasta.
Spacer 1 sierpnia skupi się na roli kobiet w powstaniach poznańskich i wielkopolskich. Wbrew stereotypom o wyłącznie męskich szeregach powstańczych, w tłumaczeniach i organizacji działań wyzwolenia znaczący udział miały kobiety. W tej części cyklu opowiedziane zostaną m.in. historie Emilii Sczanieckiej i Izabeli Drwęskiej. Paulina Kirschke, prezeska Fundacji im. Julii Woykowskiej i autorka projektu, zauważa, że Izabela Drwęska często jest pamiętana jedynie jako żona pierwszego polskiego prezydenta Poznania po odzyskaniu niepodległości, tymczasem sama organizowała kuchnie polowe podczas Powstania Wielkopolskiego i wykazywała silne dążenie do suwerenności osobistej.
Praktyczne informacje
| Informacja | Szczegóły |
|---|---|
| Data | 4 lipca, 18 lipca, 1 sierpnia (zaczynają o godz. 16:00) |
| Miejsce | Start: ul. Kurzanoga (przy Ratuszu) dla spacerów 4 i 18 lipca; start 1 sierpnia: Wzgórze św. Wojciecha |
| Dla kogo | Wszystkie osoby zainteresowane historią Poznania, wejście wolne |
Spacery są otwarte dla każdego, a udział jest bezpłatny — to dobra okazja, żeby spędzić popołudnie na świeżym powietrzu i przy okazji dowiedzieć się więcej o mniej eksponowanych aspektach lokalnej historii. Dla młodszych mieszkańców i osób w wieku 17–35 lat może to być szczególnie ciekawa lekcja historii miasta, która łączy miejsca i opowieści o konkretnych osobach.
Co wyniesiesz ze spaceru?
Uczestnictwo w takim spacerze daje perspektywę na to, jak historia miasta wygląda, gdy patrzy się na nią przez pryzmat kobiet. Zamiast jedynie listy bitew i nazwisk dowódców, usłyszysz o ludziach, którzy organizowali życie społeczne, wspierali powstańców, prowadzili działalność edukacyjną i kulturalną oraz walczyli o prawa kobiet i tożsamość narodową. Poznanie tych historii pomaga zrozumieć, dlaczego pamięć publiczna bywa fragmentaryczna i jak ważne jest jej uzupełnianie.
Fundacja im. Julii Woykowskiej podkreśla edukacyjny wymiar projektu: przypominanie takich postaci może inspirować do dalszych działań społecznych oraz zachęcać do krytycznego spojrzenia na to, kogo upamiętniamy i dlaczego. Dla mieszkańców Poznania to też sygnał, że historia miasta ma wiele niewykorzystanych narracji, które warto popularyzować.
Źródło: poznan.pl/



