Na wybranych odcinkach gnieźnieńskich ulic stanęły nowe tabliczki z prostym, ale czytelnym komunikatem: „Uwaga koty!”. To oddolna inicjatywa, którą we współpracy z Miastem Gniezno zrealizował pomysłodawca projektu, pan Andrzej Zabiega. Cel jest jeden: podnieść czujność kierowców tam, gdzie zwierzęta częściej wybiegają na jezdnię, i w efekcie ograniczyć liczbę niebezpiecznych zdarzeń.
Jak podkreśla inicjator akcji, zderzenia samochodów ze zwierzętami kończą się dla nich zazwyczaj tragicznie. Tabliczki mają zadziałać jak dodatkowy „przypominacz” dla osób za kierownicą, by w tych miejscach zwolnić i patrzeć dalej niż tylko na tył poprzedzającego auta.
Gdzie stanęły znaki „Uwaga koty!”
Lokalizacje wytypowano na podstawie dotychczasowych zgłoszeń o zdarzeniach z udziałem zwierząt w pasach drogowych. Nowe tabliczki pojawiły się między innymi przy ulicach:
Roosevelta, Orzeszkowej, Sosnowej, Mickiewicza, Kokoszki, Wiosny Ludów, 3 Maja, Dalkoskiej, Gdańskiej, Powstańców Wielkopolskich.To ulice o zróżnicowanym natężeniu ruchu i zabudowie. Wspólnym mianownikiem są jednak zgłoszenia o kotach, które w tych okolicach pojawiają się na jezdni częściej niż w innych częściach miasta.
Po co te tabliczki i co zmieniają dla kierowców
Choć na co dzień myślimy głównie o przepisach i prędkości, to właśnie drobne bodźce wizualne potrafią skutecznie przypomnieć, że na drodze nie jesteśmy sami. Znaki „Uwaga koty!” nie zastępują przepisów, ale pełnią rolę sygnału ostrzegawczego — miejscowego komunikatu o podwyższonym ryzyku nagłego wtargnięcia zwierzęcia na jezdnię.
Dla prowadzących pojazdy to konkretna wskazówka: warto nieco zmniejszyć prędkość, zachować większy odstęp i uważniej obserwować krawędzie jezdni oraz przestrzeń przy zaparkowanych autach i wjazdach na posesje. Ułamki sekund robią różnicę — zarówno dla bezpieczeństwa zwierząt, jak i samych kierowców oraz pasażerów.
Jak wybrano miejsca i kto zapłacił za realizację
Miasto Gniezno wskazuje, że lokalizacje nie są przypadkowe. Wykorzystano zgłoszenia dotyczące zdarzeń drogowych ze zwierzętami w pasie drogowym — to one pomogły namierzyć odcinki, gdzie ryzyko jest wyższe. To podejście przypomina mapowanie punktów niebezpiecznych: zamiast stawiać tabliczki „na wszelki wypadek”, wybrano miejsca potwierdzone w praktyce.
Istotny jest też wątek finansowy. Koszty całej akcji pokrył pomysłodawca, pan Andrzej Zabiega. Dzięki temu wdrożenie nie obciążyło miejskiego budżetu, a tabliczki mogły pojawić się szybciej.
Dlaczego koty są szczególnie narażone
Koty poruszają się cicho, bywają nieprzewidywalne i często wybierają skróty przez ulicę, zwłaszcza w rejonach zieleni, ogródków działkowych czy osiedli domów jednorodzinnych. Z perspektywy kierowcy są mało widoczne — szczególnie po zmroku oraz przy zaparkowanych samochodach, które ograniczają pole widzenia. W efekcie nawet przy umiarkowanej prędkości reakcja może być spóźniona.
Nowe tabliczki to prosty sposób, by kierowca nastawił się na „tryb czujności” akurat w tych fragmentach ulic, gdzie szansa spotkania kota na jezdni jest większa. Dodatkowa uwaga bywa kluczowa zwłaszcza tam, gdzie ruch samochodowy krzyżuje się z ciągami pieszymi i wjazdami na posesje.
Praktyczne wskazówki dla kierowców w strefach z tabliczkami
Zwolnij o kilka–kilkanaście km/h względem zwyczajowej prędkości dla danego odcinka. Obserwuj obrzeża jezdni, trawniki i przestrzeń między autami. Kot potrafi pojawić się nagle zza przeszkody. Po zmroku włącz światła mijania odpowiednio wcześniej i zwracaj uwagę na odblaski oczu zwierząt. W rejonie wjazdów na posesje i przy skrzyżowaniach utrzymuj gotowość do hamowania.Co mogą zrobić mieszkańcy i opiekunowie zwierząt
Choć inicjatywa jest skierowana głównie do kierowców, rolę mają też mieszkańcy. Jeśli w okolicy często kręcą się koty, warto zgłaszać to do odpowiednich jednostek miejskich — takie informacje pomagają wskazywać kolejne punkty, w których znak może realnie poprawić bezpieczeństwo. Opiekunowie kotów, którzy wypuszczają je na zewnątrz, mogą rozważyć dodatkowe środki ostrożności, np. lepsze zabezpieczenie ogrodu czy wypuszczanie zwierzęcia w godzinach o mniejszym natężeniu ruchu.
Najważniejsze informacje w skrócie
| Informacja | Szczegóły |
|---|---|
| Co się zmieniło | Na wybranych ulicach stanęły tabliczki „Uwaga koty!” |
| Cel | Zwiększenie czujności kierowców i ograniczenie zdarzeń z udziałem zwierząt |
| Lokalizacje | m.in. ul. Roosevelta, Orzeszkowej, Sosnowa, Mickiewicza, Kokoszki, Wiosny Ludów, 3 Maja, Dalkoska, Gdańska, Powstańców Wielkopolskich |
| Podstawa wyboru miejsc | Dotychczasowe zgłoszenia zdarzeń ze zwierzętami w pasach drogowych |
| Kto sfinansował | Inicjator projektu, Andrzej Zabiega |
| Data publikacji informacji | 07 lipca 2026, godz. 13:39 |
Nowe tabliczki to niewielki koszt i szybkie wdrożenie, ale potencjalnie duża korzyść — dla zwierząt, kierowców i wszystkich użytkowników dróg. Jeśli się sprawdzą, mogą stać się stałym elementem krajobrazu tych rejonów, w których koty regularnie przecinają ruch samochodowy.
Źródło: gniezno.eu/



