Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu zabezpieczyli duży ładunek nielegalnych wyrobów tytoniowych i e-papierosów bez polskich znaków akcyzy. Towar rozproszono w kilku punktach na terenie Wielkopolski – część znajdowała się w kontenerach morskich w Kiekrzu, kolejne partie policjanci odkryli w lokalu handlowym, mieszkaniu, budynku gospodarczym oraz w dwóch samochodach, w tym w BMW. Według wstępnych wyliczeń śledczych, tylko z tytułu akcyzy i VAT Skarb Państwa mógł stracić ponad trzy miliony złotych.
Do uderzenia w proceder doszło 8 lipca. Tego dnia policjanci zatrzymali dwie osoby w wieku 17 i 37 lat. Obaj usłyszeli zarzuty popełnienia przestępstwa skarbowego na podstawie art. 69a i 65 Kodeksu karnego skarbowego. Grozi za to wysoka grzywna oraz kara pozbawienia wolności. O dalszym biegu sprawy zdecyduje sąd.

Jak wyglądała akcja i co znaleźli policjanci
Z informacji przekazanych przez KMP w Poznaniu wynika, że sprawą zajęli się funkcjonariusze specjalizujący się w przestępczości skarbowej. Prowadzone wcześniej czynności operacyjne i analiza materiału dowodowego pozwoliły wytypować kilka miejsc, gdzie mogły być składowane wyroby bez akcyzy. Najpierw przeszukano teren w Kiekrzu, gdzie w dwóch kontenerach morskich i zaparkowanym BMW natrafiono na papierosy, susz tytoniowy oraz sprzęt mogący służyć do produkcji wyrobów tytoniowych. To tam doszło też do zatrzymania dwóch mężczyzn powiązanych ze sprawą.
Następnie zaplanowano i przeprowadzono skoordynowane przeszukania w czterech kolejnych lokalizacjach: w Środzie Wielkopolskiej oraz na terenie gminy Rokietnica. W każdym z miejsc – w lokalu handlowym, mieszkaniu, budynku gospodarczym i kolejnym samochodzie – funkcjonariusze znajdowali dalsze partie towaru będącego częścią większego, rozproszonego magazynu.
Łącznie zabezpieczono ponad 280 litrów olejków z nikotyną i e-papierosów już wypełnionych tym płynem, ponad 280 kilogramów krajanki i tytoniu do palenia oraz ponad 100 tysięcy sztuk papierosów. Wszystkie te produkty były pozbawione polskich znaków akcyzy, co oznacza, że nie trafiały do legalnego obrotu i nie odprowadzono od nich należnych podatków.
Straty dla budżetu i konsekwencje prawne
Policja szacuje, że tylko na podstawie ujawnionych partii towaru uszczuplenie dochodów państwa z tytułu akcyzy i VAT mogło przekroczyć trzy miliony złotych. W sprawach akcyzowych mówimy o dwóch obszarach strat: po pierwsze, nielegalna sprzedaż uderza w budżet, z którego finansuje się m.in. usługi publiczne; po drugie, zaniżone ceny produktów z szarej strefy psują warunki uczciwej konkurencji przedsiębiorcom działającym legalnie.
Wobec zatrzymanych zastosowano zarzuty z art. 69a i 65 Kodeksu karnego skarbowego. Przepisy te obejmują m.in. produkcję, przechowywanie lub obrót wyrobami akcyzowymi bez znaków akcyzy oraz wprowadzanie do obrotu towarów z pominięciem należnych danin. Ustawa przewiduje za to surowe sankcje – wysokie grzywny i kary pozbawienia wolności. Dalsze decyzje procesowe podejmie sąd.
Dlaczego to ma znaczenie dla mieszkańców
Poza wymiarem budżetowym i gospodarczym ważny jest także aspekt bezpieczeństwa zdrowotnego. Jak podkreślają funkcjonariusze, liquidy do e-papierosów i wyroby tytoniowe pochodzące z nielegalnej produkcji nie spełniają norm jakościowych i mogą stanowić realne zagrożenie dla zdrowia. Nie ma pewności co do ich składu, pochodzenia substancji chemicznych, a nawet warunków przechowywania. Zdarza się, że takie płyny zawierają niewłaściwe lub zbyt wysokie stężenia nikotyny, a w przypadku tytoniu – domieszki i zanieczyszczenia, które w legalnej produkcji nie przeszłyby żadnej kontroli.
Nielegalny obrót wyrobami akcyzowymi to także domena zorganizowanych sieci dystrybucyjnych. Rozproszenie magazynów i skrytki w różnych częściach regionu – od kontenerów po lokale i auta – to częsta taktyka mająca utrudnić służbom przejęcie całych partii towaru. Skuteczna koordynacja czynności, jak w tej sprawie, pozwala jednak przeciąć łańcuch dystrybucji i zminimalizować napływ nielegalnych towarów na rynek.
Kluczowe informacje w skrócie
| Informacja | Szczegóły |
|---|---|
| Data działań | 8 lipca (rok wskazany w publikacji źródłowej: 2026) |
| Miejsca przeszukań | Kiekrz (kontenery morskie, samochód), Środa Wielkopolska, gmina Rokietnica (lokal handlowy, mieszkanie, budynek gospodarczy, samochód) |
| Zabezpieczony towar | ponad 280 l olejków z nikotyną i wypełnionych e-papierosów; ponad 280 kg krajanki i tytoniu do palenia; ponad 100 tys. sztuk papierosów |
| Charakter towaru | brak polskich znaków akcyzy, podejrzenie nielegalnej produkcji i dystrybucji |
| Zatrzymani | dwóch mężczyzn: 17-latek i 37-latek |
| Potencjalne straty Skarbu Państwa | ponad 3 000 000 zł (akcyza i VAT) |
| Podstawa prawna zarzutów | art. 69a i 65 Kodeksu karnego skarbowego |
| Możliwe kary | wysoka grzywna i kara pozbawienia wolności (decyzja należy do sądu) |
Co dalej ze sprawą
Postępowanie prowadzone przez poznańską policję będzie kontynuowane, a śledczy sprawdzają wątki dotyczące skali i powiązań całego procederu. Na tym etapie funkcjonariusze nie informują o szczegółach dotyczących źródeł pochodzenia towaru ani o potencjalnych kolejnych osobach zaangażowanych w dystrybucję. Zabezpieczone wyroby zostaną objęte dalszymi czynnościami procesowymi, a ich status zależy od rozstrzygnięć sądowych.
Warto przypomnieć, że handel i posiadanie wyrobów akcyzowych bez znaków akcyzy jest przestępstwem skarbowym. W praktyce oznacza to również, że zakup takich produktów – nawet „okazyjnie” – wiąże się z ryzykiem prawnym dla nabywcy. Uczestnictwo w nielegalnym obrocie, także w charakterze klienta, może skutkować odpowiedzialnością i konfiskatą towaru.
Policja podkreśla także aspekt profilaktyczny: sięgając po produkty niewiadomego pochodzenia, konsument naraża się nie tylko na kary, ale również na poważne konsekwencje zdrowotne. Dotyczy to w równym stopniu tradycyjnych papierosów, krajanki tytoniowej, jak i liquidów do e-papierosów.
Finał tej sprawy zależy od decyzji sądu. Na razie zatrzymanym przedstawiono zarzuty, a śledczy będą uzupełniać materiał dowodowy. Jeżeli zapadną wyroki skazujące, sankcje obejmą zarówno kary finansowe, jak i możliwe pozbawienie wolności – w zależności od skali i kwalifikacji czynu.
Źródło: poznan.policja.gov.pl/


