Samochody z konfiskaty na sprzedaż – czy licytacje urzędów skarbowych to prawdziwa okazja?

Licytacje samochodów przejętych od nietrzeźwych kierowców budzą w Polsce coraz większe emocje. Wystawiane przez urzędy skarbowe pojazdy można kupić znacznie taniej niż na rynku wtórnym, jednak taka okazja niesie też ryzyko. Dla jednych to szansa na zdobycie auta w niskiej cenie, dla innych pułapka w postaci kosztownych napraw.

Dlaczego auta trafiają na licytacje?

Od momentu zaostrzenia przepisów każdy kierowca przyłapany z wysokim stężeniem alkoholu we krwi ryzykuje konfiskatę pojazdu. Po zatrzymaniu przez policję samochód trafia na policyjny parking, a po prawomocnym orzeczeniu sądu przechodzi na własność Skarbu Państwa. Dalej w procesie sprzedaży odpowiada urząd skarbowy. Z roku na rok liczba takich pojazdów rośnie – to efekt surowszej polityki wobec nietrzeźwych kierowców.

Zasady licytacji – jak wygląda procedura?

Licytacje prowadzone przez urzędy skarbowe mają jasno określone reguły:

Etap licytacjiCena wywoławcza
Pierwsza aukcja75% wartości rynkowej
Druga aukcja50% wartości rynkowej
Sprzedaż z wolnej ręki (po dwóch nieudanych licytacjach)Nie mniej niż 10% wartości

Taka konstrukcja sprawia, że najwięksi łowcy okazji często polują na auta wystawione ponownie – wtedy ceny potrafią spaść nawet do połowy, a w skrajnych przypadkach do ułamka realnej wartości.

Jakie auta można znaleźć na aukcjach?

Oferta jest bardzo zróżnicowana. Na licytacjach pojawiają się zarówno stare miejskie hatchbacki, rodzinne kombi, jak i kilkuletnie SUV-y czy samochody terenowe. Wszystko zależy od tego, czym poruszali się zatrzymani kierowcy. Zdarzają się też pojazdy w całkiem dobrym stanie, które z powodzeniem można kupić za cenę niższą niż rynkowa.

Warto jednak pamiętać, że auta sprzedawane są w formule „tak jak stoją” – bez gwarancji i prawa do reklamacji. Kupujący nie ma pewności co do przebiegu, historii serwisowej czy ewentualnych ukrytych wad. Dlatego każdy zakup powinien być poprzedzony dokładnym obejrzeniem pojazdu, a najlepiej konsultacją z mechanikiem.

Szansa i ryzyko w jednym

Licytacje samochodów z urzędów skarbowych przyciągają coraz większą publiczność. Dla wielu osób to atrakcyjna alternatywa wobec drogich ofert komisów i giełd samochodowych. Jednocześnie rośnie świadomość, że za niską ceną może kryć się poważne ryzyko. Auta, które wcześniej prowadziły osoby nietrzeźwe, mogą być zaniedbane lub po wypadkach.

Eksperci rynku motoryzacyjnego podkreślają, że warto zachować zdrowy rozsądek. Niska cena nie zawsze oznacza dobry interes – czasem koszt napraw przewyższy oszczędności. Z drugiej strony, na takich aukcjach da się znaleźć prawdziwe perełki, jeśli kupujący odpowiednio przygotuje się do licytacji.

Czy warto próbować?

Dla osób młodych, które dopiero zaczynają swoją przygodę z motoryzacją, albo dla doświadczonych kierowców szukających taniego drugiego auta, licytacje urzędów skarbowych mogą być ciekawą opcją. Warunek jest jeden – trzeba być gotowym na ryzyko i mieć świadomość, że kupiony samochód może wymagać dodatkowych nakładów finansowych.

Jedno jest pewne – z każdym rokiem liczba konfiskat rośnie, więc takie aukcje na stałe wpisały się w polski rynek samochodów używanych. Coraz częściej to właśnie tam można znaleźć pojazd w wyjątkowo atrakcyjnej cenie, ale też z niepewną historią.

Na podstawie informacji o zasadach licytacji urzędów skarbowych i przepisach dotyczących konfiskaty pojazdów nietrzeźwych kierowców