Beksiński wraca w wielkim formacie w Poznaniu: ponad 100 prac na MTP

Beksiński wraca w wielkim formacie w Poznaniu: ponad 100 prac na MTP

Publikacja: 13.07.2026, 00:00
Aktualizacja: 13.07.2026, 17:30

Na MTP startuje wystawa „Beksiński w Poznaniu”, która zapowiada się jako wydarzenie sezonu dla fanów sztuki. Organizatorzy – Muzeum Sztuki Fantastycznej w Warszawie oraz Muzeum Historyczne w Sanoku, jedyny spadkobierca Zdzisława Beksińskiego – przywożą łącznie 76 oryginalnych obrazów, 30 fotografii i 13 rysunków. Ekspozycję będzie można oglądać od 18 lipca do 18 października w hali 1A przy ul. Głogowskiej 18.

To pierwsza tak szeroka prezentacja dorobku twórcy w naszym mieście od ponad trzech dekad. Kuratorzy podkreślają, że przygotowali przekrojowy pokaz, który pozwoli wejść w świat Beksińskiego bez uprzedzeń i gotowych interpretacji – tak, jak życzył sobie tego sam artysta.

Beksiński bez zahamowań
Źródło zdjęcia: Miasto Poznań / poznan.pl

Co zobaczymy na wystawie

Trzon ekspozycji tworzą dzieła z Muzeum Historycznego w Sanoku, ale w programie znalazło się też 20 prac wyjątkowych – zwykle niedostępnych dla publiczności, bo pochodzących z kolekcji prywatnych. Obok obrazów z najsłynniejszego, fantastycznego okresu lat 70. i początku 80., pokazane zostaną również późne płótna, rysunki oraz fotografie z lat 50., które otwierały drogę artysty do dalszych poszukiwań formalnych.

Organizatorzy zachęcają, by nie zatrzymywać się wyłącznie na kultowych motywach fantastycznych. Warto poświęcić uwagę późnym obrazom – bardziej skromnym w środkach, ale imponującym kunsztem wykonania i siłą oddziaływania. Wskazywanym przykładem takiej dojrzałej fazy jest obraz „RŁ” z 2003 roku, który ma pokazać, jak daleko Beksiński dopracował swój warsztat w ostatnich latach pracy.

Ważnym elementem pokazu są także fotografie. To osobny, często niedoceniany rozdział twórczości Beksińskiego, rozwijany z powodzeniem w latach 50. Wystawa ma przypomnieć, że artysta zaczynał właśnie od medium fotograficznego, z którego wprost wyrasta jego późniejsza wyobraźnia malarska.

Jak czytać Beksińskiego bez zahamowań

Kuratorska koncepcja stawia na szeroką retrospektywę – od fotografii i rysunku, przez malarstwo, po prace cyfrowe. Beksiński jawi się tu jako twórca nieustannie poszukujący, eksperymentujący z formą i poddający swoje dzieła stałej ewolucji. To sztuka przede wszystkim emocji: ma poruszać, wywoływać intensywne wrażenia i nie narzucać pojedynczego klucza interpretacyjnego.

Choć sam artysta odcinał się od „znaczeń”, widzowie i tak często próbują je odnajdywać. Kuratorzy nie zniechęcają do takiej, osobistej lektury – przeciwnie, proponują spotkanie na własnych zasadach: bez „jedynie słusznej” wykładni, za to z otwartością na skojarzenia i metafizyczne tropy, które pojawiają się w kontakcie z jego obrazami.

Dlaczego to ważny powrót do Poznania

Powrót Beksińskiego do naszego miasta ma wymiar symboliczny. To właśnie tutaj, w 1957 roku, artysta po raz pierwszy pokazał szerokiej publiczności swoje awangardowe fotografie na wystawie „Krok w nowoczesność”. Obecny pokaz jest więc nie tylko dużym wydarzeniem artystycznym, ale i rodzajem klamry spinającej długą relację twórcy z poznańską publicznością.

Dla widzów oznacza to rzadką okazję, by w jednym miejscu zobaczyć pełne spektrum jego drogi – od wczesnych eksperymentów po późne, gęste w emocje płótna. To także moment, kiedy można skonfrontować własne wyobrażenia o Beksińskim z dziełami, które rzadko opuszczają magazyny i prywatne domy.

Praktyczne informacje dla odwiedzających

Poniżej zebraliśmy najważniejsze dane, które ułatwią zaplanowanie wizyty na MTP.

InformacjaSzczegóły
NazwaWystawa „Beksiński w Poznaniu”
MiejsceMTP, Hala nr 1A, ul. Głogowska 18
Termin18.07–18.10
Zakres ekspozycji76 obrazów, 30 fotografii, 13 rysunków
OrganizatorzyMuzeum Sztuki Fantastycznej w Warszawie, Muzeum Historyczne w Sanoku
Szczegóły biletówinformacja organizatora: „bilety”

Jak przygotować się do wizyty

Warto zarezerwować minimum 60–90 minut – skala wystawy jest duża, a różnorodność mediów zachęca do porównań. Dobrze zacząć od fotografii i rysunków, by zobaczyć, jak z tych doświadczeń wyrasta malarstwo. Z kolei przy późnych obrazach pomocne może być zwrócenie uwagi na warstwę formalną: kompozycję, fakturę, kolor i światło. To właśnie one w dużej mierze niosą emocje, które – zgodnie z deklaracjami artysty – są najważniejszym filtrem odbioru.

Ekspozycja na MTP to propozycja zarówno dla osób, które znają Beksińskiego z albumów, jak i dla tych, którzy dopiero zaczynają. Dzięki obecności rzadko prezentowanych prac można zobaczyć twórcę innym okiem – mniej przez pryzmat ikonicznych, mrocznych wizji, a bardziej przez pryzmat rzemiosła i konsekwentnych poszukiwań.

Jeśli masz w pamięci poznańską historię artysty, ta wystawa będzie naturalnym ciągiem dalszym. A jeżeli dopiero poznajesz jego dorobek, to jeden z najlepszych momentów, by zrobić „krok w nowoczesność” własną ścieżką.

Źródło: poznan.pl/

Charakter publikowanych treści

Treści publikowane w serwisie centralapoznan.pl mają charakter informacyjny, lokalny i publicystyczny. Dokładamy starań, aby publikowane informacje były aktualne i rzetelne, jednak niektóre dane mogą ulec zmianie po publikacji, w szczególności informacje dotyczące przepisów prawa, opłat, terminów, wydarzeń, komunikacji, godzin otwarcia, decyzji urzędowych oraz ofert podmiotów zewnętrznych.

Serwis nie zastępuje indywidualnej porady prawnej, podatkowej, medycznej, finansowej ani urzędowej. Przed podjęciem decyzji na podstawie publikowanych treści zalecamy weryfikację informacji w źródłach pierwotnych, u organizatora wydarzenia, właściwego urzędu, instytucji lub specjalisty.