Pijany kierowca uciekł do lasu i schował się na tylnej kanapie. Zatrzymano go i skierowano do sądu w trybie przyspieszonym

Pijany kierowca uciekł do lasu i schował się na tylnej kanapie. Zatrzymano go i skierowano do sądu w trybie przyspieszonym

Publikacja: 14.07.2026, 17:17
Aktualizacja: 05.08.2026, 23:43
Uciekł do lasu i schował się na tylnej kanapie samochodu. Miał nadzieję, że uniknie odpowiedzialności. Został zatrzymany i doprowadzony przed sąd
Źródło zdjęcia: https://poznan.policja.gov.pl/w21/dzialania-policji/aktualnosci/277733,Uciekl-do-lasu-i-schowal-sie-na-tylnej-kanapie-samochodu-Mial-nadzieje-ze-unikni.html

Do zdarzenia doszło 5 lipca około godziny 18:30 na drodze między miejscowościami Sasinowo a Wiórek. Policjanci z Komisariatu Policji w Luboniu otrzymali zgłoszenie o niebezpiecznie poruszającym się samochodzie marki Volkswagen, który jechał „slalomem” i tworzył zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Świadek nie pozostał obojętny

Osoba, która była świadkiem nieodpowiedzialnej jazdy, postanowiła zareagować. Zamiast odjechać i liczyć na to, że sytuacja się nie powtórzy, wyprzedziła podejrzany pojazd i próbowała zablokować mu drogę, aby uniemożliwić dalszą jazdę. Kierowca Volkswagena w odpowiedzi nie zatrzymał się — skręcił na jedną z leśnych odnóg i odjechał w kierunku drogi leśnej.

Uciekł do lasu i schował się na tylnej kanapie samochodu. Miał nadzieję, że uniknie odpowiedzialności. Został zatrzymany i doprowadzony przed sąd
Źródło zdjęcia: https://poznan.policja.gov.pl/w21/dzialania-policji/aktualnosci/277733,Uciekl-do-lasu-i-schowal-sie-na-tylnej-kanapie-samochodu-Mial-nadzieje-ze-unikni.html

Pościg i zatrzymanie

Policja przybyła na miejsce niemal natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia. Świadek wskazał funkcjonariuszom dokładny kierunek, w którym odjechał poszukiwany samochód. Po krótkim pościgu mundurowi odnaleźli pojazd zaparkowany przy jednej z odnóg leśnej drogi. Na pierwszy rzut oka auto wyglądało na puste, jednak po bliższym sprawdzeniu funkcjonariusze zauważyli mężczyznę leżącego na tylnej kanapie próbującego się ukryć.

Badanie alkomatem wykazało, że 36-latek miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna tłumaczył, że po kłótni z partnerką postanowił się odstresować i wsiadł za kierownicę. Policjanci ustalili jednak, że to nie był jego pierwszy problem z prawem — w systemach figurowały cztery sądowe zakazy prowadzenia pojazdów.

Zarzuty i surowy wyrok

Zatrzymany 36-latek usłyszał dwa zarzuty: kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz niestosowania się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Materiał dowodowy zgromadzony przez śledczych z Komisariatu Policji w Mosinie pozwolił na szybkie skierowanie sprawy do sądu.

W związku z rażącym i ciągłym naruszaniem prawa zastosowano procedurę trybu przyspieszonego. Mężczyzna stanął przed sądem i został skazany na rok i cztery miesiące pozbawienia wolności. Dodatkowo sąd orzekł dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów oraz zasądził łączne świadczenia na rzecz funduszu pokrzywdzonych i pomocy penitencjarnej w wysokości 15 000 zł, a także nawiązki na rzecz Skarbu Państwa.

Znaczenie reakcji świadków i konsekwencje dla mieszkańców

Ta sprawa pokazuje, jak ważna jest czujność innych uczestników ruchu i szybkie reagowanie na niebezpieczne sytuacje. Gdyby świadek nie zareagował, pijany kierowca mógłby kontynuować jazdę, narażając siebie i innych na poważne niebezpieczeństwo. Równie istotna jest rola policji — natychmiastowa interwencja i skuteczne działania doprowadziły do zatrzymania osoby, która nie tylko prowadziła w stanie nietrzeźwości, ale też wielokrotnie łamała sądowe zakazy.

Dla kierowców i pasażerów to przypomnienie, że w razie zauważenia niebezpiecznej jazdy należy niezwłocznie powiadomić służby — podanie kierunku ucieczki lub marki i numerów rejestracyjnych może mieć kluczowe znaczenie dla szybkiego zatrzymania sprawcy.

Co grozi za podobne przewinienia?

W opisanej sytuacji doszło do kumulacji przewinień: prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, ignorowanie sądowego zakazu oraz ucieczka przed policją. Takie zachowania są surowo karane — poza karą więzienia i zakazem prowadzenia pojazdów, sąd może orzec wysokie świadczenia na rzecz funduszy pomocowych oraz nawiązki na rzecz Skarbu Państwa. Wyrok wydany w trybie przyspieszonym oznacza, że sąd uznał sprawę za wyjątkowo poważną i zdecydował o skróceniu procedury sądowej.

Informacja Szczegóły
Data 5 lipca, około godz. 18:30
Miejsce Droga między Sasinowem a Wiórkiem; zatrzymanie na leśnej odnodze
Dla kogo Kierowcy i mieszkańcy okolic — przypomnienie o konieczności reagowania na niebezpieczną jazdę

Sprawa zakończyła się surową karą, co może działać odstraszająco na innych. Jednocześnie jest to przykład, że współpraca świadków i policji bywa kluczowa dla zapobiegania tragediom na drogach.

Źródło: poznan.policja.gov.pl/