Pijany kierowca uciekł do lasu i schował się na tylnej kanapie. Zatrzymano go i skierowano do sądu w trybie przyspieszonym

Pijany kierowca uciekł do lasu i schował się na tylnej kanapie. Zatrzymano go i skierowano do sądu w trybie przyspieszonym

Publikacja: 14.07.2026, 17:17

Do zdarzenia doszło 5 lipca około godziny 18:30 na drodze między miejscowościami Sasinowo a Wiórek. Policjanci z Komisariatu Policji w Luboniu otrzymali zgłoszenie o niebezpiecznie poruszającym się samochodzie marki Volkswagen, który jechał „slalomem” i tworzył zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Świadek nie pozostał obojętny

Osoba, która była świadkiem nieodpowiedzialnej jazdy, postanowiła zareagować. Zamiast odjechać i liczyć na to, że sytuacja się nie powtórzy, wyprzedziła podejrzany pojazd i próbowała zablokować mu drogę, aby uniemożliwić dalszą jazdę. Kierowca Volkswagena w odpowiedzi nie zatrzymał się — skręcił na jedną z leśnych odnóg i odjechał w kierunku drogi leśnej.

Uciekł do lasu i schował się na tylnej kanapie samochodu. Miał nadzieję, że uniknie odpowiedzialności. Został zatrzymany i doprowadzony przed sąd
Źródło zdjęcia: Komenda Miejska Policji w Poznaniu

Pościg i zatrzymanie

Policja przybyła na miejsce niemal natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia. Świadek wskazał funkcjonariuszom dokładny kierunek, w którym odjechał poszukiwany samochód. Po krótkim pościgu mundurowi odnaleźli pojazd zaparkowany przy jednej z odnóg leśnej drogi. Na pierwszy rzut oka auto wyglądało na puste, jednak po bliższym sprawdzeniu funkcjonariusze zauważyli mężczyznę leżącego na tylnej kanapie próbującego się ukryć.

Badanie alkomatem wykazało, że 36-latek miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna tłumaczył, że po kłótni z partnerką postanowił się odstresować i wsiadł za kierownicę. Policjanci ustalili jednak, że to nie był jego pierwszy problem z prawem — w systemach figurowały cztery sądowe zakazy prowadzenia pojazdów.

Zarzuty i surowy wyrok

Zatrzymany 36-latek usłyszał dwa zarzuty: kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz niestosowania się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Materiał dowodowy zgromadzony przez śledczych z Komisariatu Policji w Mosinie pozwolił na szybkie skierowanie sprawy do sądu.

W związku z rażącym i ciągłym naruszaniem prawa zastosowano procedurę trybu przyspieszonego. Mężczyzna stanął przed sądem i został skazany na rok i cztery miesiące pozbawienia wolności. Dodatkowo sąd orzekł dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów oraz zasądził łączne świadczenia na rzecz funduszu pokrzywdzonych i pomocy penitencjarnej w wysokości 15 000 zł, a także nawiązki na rzecz Skarbu Państwa.

Znaczenie reakcji świadków i konsekwencje dla mieszkańców

Ta sprawa pokazuje, jak ważna jest czujność innych uczestników ruchu i szybkie reagowanie na niebezpieczne sytuacje. Gdyby świadek nie zareagował, pijany kierowca mógłby kontynuować jazdę, narażając siebie i innych na poważne niebezpieczeństwo. Równie istotna jest rola policji — natychmiastowa interwencja i skuteczne działania doprowadziły do zatrzymania osoby, która nie tylko prowadziła w stanie nietrzeźwości, ale też wielokrotnie łamała sądowe zakazy.

Dla kierowców i pasażerów to przypomnienie, że w razie zauważenia niebezpiecznej jazdy należy niezwłocznie powiadomić służby — podanie kierunku ucieczki lub marki i numerów rejestracyjnych może mieć kluczowe znaczenie dla szybkiego zatrzymania sprawcy.

Co grozi za podobne przewinienia?

W opisanej sytuacji doszło do kumulacji przewinień: prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, ignorowanie sądowego zakazu oraz ucieczka przed policją. Takie zachowania są surowo karane — poza karą więzienia i zakazem prowadzenia pojazdów, sąd może orzec wysokie świadczenia na rzecz funduszy pomocowych oraz nawiązki na rzecz Skarbu Państwa. Wyrok wydany w trybie przyspieszonym oznacza, że sąd uznał sprawę za wyjątkowo poważną i zdecydował o skróceniu procedury sądowej.

Informacja Szczegóły
Data 5 lipca, około godz. 18:30
Miejsce Droga między Sasinowem a Wiórkiem; zatrzymanie na leśnej odnodze
Dla kogo Kierowcy i mieszkańcy okolic — przypomnienie o konieczności reagowania na niebezpieczną jazdę

Sprawa zakończyła się surową karą, co może działać odstraszająco na innych. Jednocześnie jest to przykład, że współpraca świadków i policji bywa kluczowa dla zapobiegania tragediom na drogach.

Źródło: poznan.policja.gov.pl/

Charakter publikowanych treści

Treści publikowane w serwisie centralapoznan.pl mają charakter informacyjny, lokalny i publicystyczny. Dokładamy starań, aby publikowane informacje były aktualne i rzetelne, jednak niektóre dane mogą ulec zmianie po publikacji, w szczególności informacje dotyczące przepisów prawa, opłat, terminów, wydarzeń, komunikacji, godzin otwarcia, decyzji urzędowych oraz ofert podmiotów zewnętrznych.

Serwis nie zastępuje indywidualnej porady prawnej, podatkowej, medycznej, finansowej ani urzędowej. Przed podjęciem decyzji na podstawie publikowanych treści zalecamy weryfikację informacji w źródłach pierwotnych, u organizatora wydarzenia, właściwego urzędu, instytucji lub specjalisty.